Ogniwa słoneczne jak kanapka

Podstawowym problemem ogniw fotowoltaicznych jest ich wydajność, sięgająca w obecnych konstrukcjach kilkunastu procent, przez co albo dostarczają niewiele prądu albo muszą zajmować duże powierzchnie i/lub współpracować z zestawem luster.

 

Firma RoseStreet Labs Energy ogłosiła, że dzięki ich nowej technologii IBand, wydajność paneli słonecznych będzie można znacznie zwiększyć. Pomysł opiera się na umieszczeniu ogniw na trzech cienkich, złożonych razem warstwach, z których każda zatrzymuje światło z innego przedziału widma. Wydajność takiego panelu sięga nawet 35%, co w porównaniu z dzisiejszymi rozwiązaniami jest rzeczywiście bardzo znaczącym postępem. Dyrektor RSLE uważa, że firma będzie gotowa na masową produkcję w ciągu trzech czy czterech lat.

 

[via Inhabitat]

 

Tomasz Andruszkiewicz

Więcej o: