Polacy i szybki internet? Jest źle...

Według najnowszego raportu UKE z dostępem do internetu w Polsce jest źle, bardzo źle... Tylko trochę ponad 13 proc. Polaków ma obecnie dostęp do szybkiego internetu.

Wszyscy Polacy (według założeń rządowych) powinni mieć dostęp do internetu już w 2015 roku, a globalna sieć ma stać się takim samym dobrem jak woda czy gaz. Nie wydaje się to jednak realne.

Polska lepsza tylko od Rumunii i Bułgarii

Urząd Komunikacji Elektronicznej właśnie opublikował niepokojący raport, z którego jasno wynika, że pod względem dostępu do szerokopasmowej sieci internetowej Polska "zalicza ogony" w UE. Zaledwie 13,5 proc. Polaków ma dostęp do szybkiego internetu. Gorsze od Polski w tym względzie są tylko Rumunia i Bułgaria.

Najlepsza sytuacja na Mazowszu

Najlepsza sytuacja jest w województwie mazowieckim (16 proc. mieszkańców ma podłączenie do szybkiego internetu). Żle jest w województwie świętokrzyskim, opolskim oraz lubuskim (tylko ok. 2 proc.). Najgorzej jest na wsiach - tam szybkiej sieci stacjonarnej po prostu w ogóle nie ma. Na wsiach najczęściej można skorzystać z internetu mobilnego lub radiowego. Nie ma jednak w tym przypadku mowy o szybkim internecie.

Brak konkurencji

Co jest przyczyną tak złego wyniku? Według UKE winny jest brak wystarczającej konkurencji pomiędzy dostarczycielami internetu. Konkurencja występuje tylko w miastach - na wsiach nie ma jej praktycznie wcale.

Via [Dziennik]

Mariusz Koryszewski

Więcej o: