Google Games nadchodzi

Google zainwestował ponad 100 mln dolarów w firmę Zynga, wszystko wskazuje na to że będzie ona jednym z głównych dostawców dla powstającego Google Games.

TechCrunch donosi że Google zainwestował pomiędzy 100 a 200 mln dolarów w Zyngę, firmę specjalizującą się w tworzeniu gier społecznościowych, twórcę między innymi osławionego FarmVille. Tylko w zeszłym roku w firmę zainwestowano łącznie około pół miliarda dolarów kapitału.

Zynga ma być głównym budowniczym (lub raczej dostawcą zawartości) usługi Google Games, której uruchomienia można się spodziewać pod koniec bieżącego roku. Google jak zwykle nie wydał żadnego komentarza nt. tego projektu, ale sporo wskazuje że w najbliższych miesiącach będziemy o tej usłudze słyszeć coraz więcej.

Google Games ma prawdopodobnie pomóc Googlowi stworzyć prawdziwy portal społecznościowy, co pomimo kilku podejść, dotychczas się nie udało. Przypominając: Orkut jest popularny tylko w niektórych rejonach świata, Google Buzz pomimo (albo może na skutek) przymusowego zapisywania do niego użytkowników Gmaila także nie odniósł oszałamiającego sukcesu. Wygląda na to że Google Games będzie kolejną próbą - gry społecznościowe miały duży udział w budowaniu faktycznego monopolu Facebooka, który Google niewątpliwie miałby ochotę zlikwidować (najchętniej zapewne zastępując go swoim).

Nie tylko Google widzi w Zyndze nadzieję - umowę partnerską podpisało z nią także Yahoo.

Wygląda na to że przyszłość grania na PC należy do gier społecznościowych - ciekawe czy użytkownicy Facebooka będą mogli wysyłać krowy i owce swoim znajomym w Google Games - zapewne nie. Szkoda, bo mógłby to być pierwszy krok w kierunku uczynienia z sieci społecznościowych prawdziwych usług, a nie zamkniętych wysp tak jak obecnie.  W najbliższej przyszłości możemy się spodziewać raczej walki o użytkowników niż współpracy. Tak czy inaczej, wygląda na to że wbrew nadziejom Steva Jobsa - flash długo jeszcze będzie miał się świetnie.

[via TechCrunch]

Maciej Starzycki

Więcej o: