Woda podnosi ciśnienie krwi

Osoby potrzebujące podnieść ciśnienie krwi i poprawić poziom uwagi i koncentracji zazwyczaj sięgają po kawę, jednak ostatnie badania naukowe pokazały, że warto zainteresować się również zwyczajną, czystą wodą.

Przeprowadzone w centrum medycznym Uniwersytetu Vanderbilta badania wykazały, że wypicie zwyczajnej wody, bez żadnych dodatków, nie tylko zaspokaja pragnienie, ale ma inne, dość nieoczekiwane efekty fizjologiczne. Stymuluje ona aktywność współczulnego układu nerwowego, co podnosi poziom uwagi, ciśnienie krwi oraz zużycie energii przez metabolizm. Ta interesująca właściwość wody została po raz pierwszy odkryta około 10 lat temu, podczas badań pacjentów z upośledzonymi barorefleksami - odruchami utrzymującymi stałą wielkość ciśnienia krwi. Jak powiedział profesor medycyny z uniwersytetu Vanderbilta, David Robertson:

Musieliśmy oduczyć się koncepcji, że woda nie ma wpływu na ciśnienie krwi, czego uczono wszystkich studentów medycyny jeszcze przed kilku laty.

Przeprowadzone następnie badania wykazały, że u młodych, zdrowych pacjentów u których barorefleks działa woda nie podnosi ciśnienia krwi, ale faktycznie zwiększa aktywność systemu współczulnego i zwęża naczynia krwionośne. W oparciu o te badania amerykański Czerwony Krzyż przeprowadził badania na temat picia wody w celu zmniejszenia ilości omdleń po oddaniu krwi. Okazało się, że wypicie pół litra wody przed oddaniem krwi zmniejsza omdlenia o 20 procent.

W czerwcowym wydaniu czasopisma "Hypertension" ("Nadciśnienie") można przeczytać wyniki badań przeprowadzonych na myszach przez Julię McHugh ze współpracownikami. Miały one ustalić mechanizm, za pomocą którego woda zwiększa ciśnienie. Okazało się, że wprowadzenie wody bezpośrednio do żołądka lub dwunastnicy wywołuje efekt wzrostu ciśnienia, natomiast zastąpienie wody solą fizjologiczną usuwa efekt. Ustalono, że za wzrost ciśnienia odpowiada rozcieńczenie przez wodę osocza naczyniach krwionośnych odchodzących od dwunastnicy, a jednym z elementów mechanizmu jest proteina o nazwie Trpv4 - myszy pozbawione genu kodującego Trpv4 nie miały reakcji na wodę.

Profesor Robertson ustalił, że wzrost aktywności systemu współczulnego, a zatem zwiększenie wydatku metabolicznego organizmu ułatwia chudnięcie. Cytując prof.. Robertsona:

Obliczyłem, że jeżeli nic się nie zmieni poza piciem trzech półlitrowych szklanek wody dziennie, to można stracić do 2,3 kg w ciągu roku. Nie będzie to odpowiedź na problem otyłości w Stanach, ale to interesujące że same pobudzenie układu współczulnego do tego wystarczy.

Nowo odkryty system i jego elementy, takie jak proteina Trpv4 mogą stać się teraz celem metod regulacji ciśnienia krwi, zwłaszcza przy problemach z niskim ciśnieniem i omdleniami. Autorzy artykułu zauważyli też, że badacze stosujący wodę jako substancję kontrolną (placebo) muszą wziąć pod uwagę jej wpływ.

[via Science Daily]

Leszek Karlik