Komunikacja i kierowanie wózkiem inwalidzkim... przez pociąganie nosem

Wdychanie i wydychanie powietrza przez nos może pozwolić wielu inwalidom na kierowanie wóżkiem czy komunikowanie się z bliskimi, a w przyszłości może nawet zostać wykorzystane jako "trzecia ręka" przez zdrowych chirurgów czy pilotów.

Pociąganie nosem to to umiejętność kontrolowana w części przez podniebienie miękkie, kierujące powietrze albo do ust albo do nosa. Podniebienie jest kontrolowane przez kilka nerwów łączących się z nim bezpośrednio przez mózgoczaszkę, co zasugerowało naukowcom, że zdolność do kontrolowania ruchu podniebienia może zostać zachowana u ludzi nawet z ciężkimi przypadkami paraliżu. Zespół z Wydziału Neurobiologii Instytutu Weizmanna pod kierownictwem prof. Noama Sobela stworzył więc urządzenie identyfikujące zmiany ciśnienia powietrza w nozdrzach i tłumaczące je na sygnały elektryczne. Zostało ono przetestowane na zdrowych ochotnikach oraz na chorych z porażeniem wszystkich czterech kończyn, a wyniki pokazały, że jest łatwe do opanowania. Jego użytkownicy byli w stanie kierować wózkiem inwalidzkim jadącym po dość złożonej trasie, lub grać w grę komputerową z dokładnością i szybkością prawie dorównującą myszy czy joystickowi. Cytując prof. Sobela:

Najbardziej poruszające były testy, które przeprowadziliśmy na pacjentach z zespołem zamknięcia. To ludzie z nienaruszonymi funkcjami poznawczymi, którzy są całkowicie sparaliżowani - "zamknięci" w swoich ciałach. Przy wykorzystaniu nowego systemu byli w stanie nawiązać komunikację z członkami rodzin a nawet zainicjować komunikację ze światem zewnętrznym.

Jedna z pacjentek, cierpiąca od siedmiu miesięcy na zespół zamknięcia po wypadku samochodowym była w stanie po kilku dniach nauki napisać pierwszą wiadomość do swojej rodziny. Inny, zamknięty w swoim ciele od 18 lat napisał, że nowe urządzenie jest dużo prostsze w zastosowaniu niż wcześniejsze urządzenia oparte o mruganie powiekami. Kolejnych dziesięciu pacjentów z porażeniem wszystkich czterech kończyn wykorzystało "interfejs nosowy" do obsługi komputera i pisania wiadomości. Specjalna wersja umożliwiała również korzystanie z urządzenia pacjentom podłączonym do respiratora.

Nowy system jest relatywnie tani w produkcji, a jego nauka jest prosta i szybka w porównaniu z innymi interfejsami tego typu. Ponieważ pociągać nosem można wdychając lub wydychając powietrze, mocno lub płytko, długo lub krótko, to możliwe jest stworzenie bardziej złożonego "języka" z wieloma różnymi sygnałami. Prof. Sobel uważa, że w przyszłości jego wynalazek może być również przydatny w innych obszarach, na przykład jako kolejna metoda sterowania, "trzecia ręka", dla chirurgów czy pilotów. Przypuszczam, że również zawodowi gracze w RTSy nie pogardziliby kolejnym kanałem do sterowania swoimi armiami, zawsze to trochę APM więcej...

[via Science Daily]

Leszek Karlik

Więcej o: