Chiński megaautobus jeżdżący nad ulicami

Chiny to najszybciej zaludniający się kraj na świecie, za trzydzieści lat populacja kraju podwoi się, więc problemy masowego transportu ludzi - szczególnie w gigantycznych miastach - są wielkim wyzwaniem. Oto projekt, który pomoże rozwiązać to zagadnienie.

Takie elektryczne autobusy mają zabierać nawet 1200 pasażerów. Będą szerokie na 6 metrów i wysokie na 4,5 metra, aby pozostawiać pod sobą dwa wolne pasy ruchu. Elektryczny napęd zasilany będzie z akumulatorów doładowywanych na przystankach. Przewidziane są zarówno wersje poruszające się po szynach ułożonych wzdłuż ulic, jak i normalne kołowe, z laserowym systemem śledzenia namalowanych na jezdniach linii, co umożliwi jazdę poza przygotowanymi stalowymi szlakami w aglomeracjach.

Pomysł bierze pod uwagę różne aspekty - nie mniej ważne od nieblokowania samochodów osobowych są oszczędności zarówno w budowie takiego systemu, jak i późniejszej eksploatacji. W porównaniu z podziemnym systemem metra elektryczne megaautobusy będą tańsze o ponad 90%. Liczy się również ochrona środowiska - szacunki mówią, że uda się w ten sposób oszczędzić 860 ton paliwa rocznie i zmniejszyć emisję dwutlenku węgla o 2640 ton.

Choć projekt wygląda na futurystyczny, Chińczycy myślą o nim bardzo poważnie. W pekińskiej dzielnicy Mentougou do końca roku powstanie 186 km torowisk, na których ruszy program pilotażowy, mający sprawdzić koncepcję w praktyce.

[via Mobile Magazine]

Tomasz Andruszkiewicz