Intel kupi McAfee

Intel ogłosił, że za kwotę około 7,68 mld dolarów (w akcjach firmy) chce kupić potentata branży oprogramowania antywirusowego - firmę McAfee. Zgodę wyraziły już zarządy obu spółek, teraz czas na regulatorów rynku.

McAfee nie ma kłopotów - notuje dwucyfrowy wzrost rok do roku, ma stabilną pozycję, jest najsilniejszym graczem w segmencie komputerowego bezpieczeństwa, zatrudnia około 6100 osób, więc i kwota transakcji jest gigantyczna. Po co więc potentatowi procesorów wielka i droga firma softwarowa? Przecież nie do wyprodukowania antywirusa sygnowanego Intel?

Procesory pojawiają się wszędzie. Ochrona PC przed wirusami i wszelkiego rodzaju malware, choć uciążliwa, może być realizowana przez użytkowników. Ale co z komputerami pokładowymi samochodów, chipami bankomatów oraz dziesiątków rodzajów innych urządzeń? Jak chronić przed wrogim oprogramowaniem telewizor podłączony do sieci czy układ sterujący prądem/klimatyzacją w biurze?

Intel ma pomysł na pierwszą warstwę zabezpieczeń już na poziomie procesorów i właśnie do tego potrzebuje fachowców z McAfee. Chip wykrywający, że coś w nieuprawniony sposób próbuje przejąć nad nim kontrolę i odpowiednio reagujący, potrafiący automatycznie aktualizować własne mechanizmy obronne, wszystko to brzmi trochę jak SF. Przed Intelem długa droga, ale pierwszy krok został wykonany.

[via Intel]

Tomasz Andruszkiewicz