Gadżet dnia - interaktywna tapeta

Czym byłby nowoczesny dom bez super-inteligentnej tapety, reagującej na mieszkańców? Zaprawdę, niczym. Pewnie stąd pomysł na stworzenie tapety "Living wall".

To najzwyklejszy kawałek pomalowanego papieru. Pod tym względem prawie nie różni się od swoich krewnych. Living Wall ma jednak to, czym żadna inna tapeta na świecie nie może się poszczycić. Jest usiana gniazdami, w których można zainstalować czujniki, lampy i głośniki. Tym sposobem, użytkownik może stworzyć w pełni interaktywną tapetę, która włącza umieszczone na niej oświetlenie, albo puszcza przyjemną muzykę, kiedy ktoś znajdzie się w jej pobliżu.

Klasyczne rozwiązanie z filmów SF. Może nie jest to automat, który tworzy posiłki z tubek z proteinowymi żelami, ale skromny wstęp do interaktywnego domu. Co dalej?

Twórcą tapety jest studio projektowe High-Low Tech, specjalizujące się między innymi w konstruowaniu tak zwanych "elektronicznych tekstyliów". Niedługo tapetę będzie można obejrzeć w Fuller Craft Museum pod Bostonem. Kolejny krok - prywatne mieszkania.

 

[via inhabitat]

Łukasz Cichy