Gadżet dnia - robot na USB

Widzieliśmy już pendrivy w kształcie pistoletów, szminek, samochodzików, zwierzątek, klocków LEGO i takie, które niemal nie wystają z portu w komputerze. Moglibyśmy powiedzieć, że już nic nas nie zdziwi. Ale pamięć masowa w kształcie lemowskiego robota po prostu nas urzekła.

Robot jest cały srebrny i dzięki karabińczykowi umieszczonemu na plecach można go bez problemu przypiąć do kluczy.

Jednak, oprócz wyjątkowego wyglądu jego główną zaletą jest fakt, iż swoimi sprężynowymi rękoma bez przerwy trzyma hełm. Aby dostać się do złącza USB, będącego jednocześnie głową robota, ów hełm należy ściągnąć. To jasne. Nie ma jednak obawy, że kapselek się zgubi. Robot nadal trzyma go w swoich sprężynowych ramionach.

Wersja 4 GB kosztuje w sklepie Amazon około 25 dolarów. Dużo, ale warto się zastanowić. Naszym zdaniem robot jest bowiem ciekawszą propozycją niż pandy, świnki i inne zwierzątka. Dlaczego? Bo robot ma charakter. Poza tym, już czterdzieści lat temu obiecywano, że roboty odegrają w naszym życiu ważną rolę.

 

[via Amazon]

Łukasz Cichy

Więcej o: