iTunes 10 i nowa sieć społecznościowa

Apple prezentuje nową wersję iTunes, zintegrowaną ze skupioną na muzyce siecią społecznościową.

Na jesiennej konferencji Apple, która odbyła się dziś wieczorem, poza nowymi wersjami iPodów, czy nowościami które mogą zainteresować graczy, zaprezentowano nową wersję iTunes.

Pierwsza zmiana widoczna od razu to nowa ikona. Stare logo ma już prawie 10 lat, a jak powiedział Steve Jobs "Skoro sprzedaż muzyki w formatach cyfrowych przewyższyła już sprzedaż płyt, pomyśleliśmy, że może czas już wyrzucić z niego CD."

Do tego dochodzą zmiany w interfejsie, widok hybrydowy który stara się dostosować do wyświetlanych informacji, tak aby jak najlepiej wykorzystać przestrzeń (okładka albumu zamiast listy identycznych nazw).

Jednak największa nowość to Ping, czyli zintegrowana z iTunes sieć społecznościowa. Pozwala na łatwe dzielenie się informacjami o swoich preferencjach muzycznych z przyjaciółmi (publikowanie playlist, czy automatyczne listy najpopularniejszych w grupie przyjaciół piosenek). Swoje profile na Pingu mają także gwiazdy, można się tam spodziewać informacji o koncertach czy wideoklipów - Steve Jobs pokazał podczas prezentację m.in. stronę Lady Gagi. Całość jest oczywiście dostępna także z iPhona czy iPoda touch.

O ile sieci społecznościowe zajmujące się muzyką już mamy (jak mówią złośliwi "Apple wynalazł Last.fm"), o tyle największym atutem Pinga jest integracja. Z największym sklepem muzycznym w internecie, z iPodem i iPhonem użytkownika, odtwarzaczem muzyki na jego komputerze a to wszystko zintegrowane z funkcjonalnością sieci społecznościowej. Zamiast żmudnie klepać notkę o najnowszym przeboju na niewygodnym blogu, kilka kliknięć i już mamy tekst zilustrowany linkiem do aktualnie słuchanej piosenki - oczywiście trafi tylko do innych użytkowników iTunes, ale to spora grupa odbiorców (prezes Apple chwalił się podczas prezentacji 160 milionami kont).

To wszystko razem powoduje, że Pingowi raczej nie grozi porażka - raczej nie osiągnie masowości Facebooka, ale od początku jest chyba planowany jako usługa dla klientów Apple. Ciekawe jak Ping wpłynie na popularność last.fm - jestem pewien, że jego szefowie, także zadają sobie dzisiaj to pytanie.

Nowy iTunes razem z Pingiem jest dostępny, jak powiedział Steve Jobs "już dzisiaj", w 23 krajach świata. Najprawdopodobniej oznacza to, że polscy użytkownicy mogą albo zapomnieć o nowej usłudze, albo uciekać się do półlegalnej partyzantki udając, że mieszkają gdzieś zupełnie indziej.

[via Apple]

Maciej Starzycki