IFA 2010: zaprezentowano Galaxy Tab, pytania pozostały

Samsung w końcu pokazał swój 7-calowy tablet, przedstawił techniczną specyfikację i jego możliwości, ale nadal nie wszystko jest wiadome. Nie ujawniono ani dokładnego planu wprowadzenia do sprzedaży ani cen.

Jeśli chodzi o dystrybucję, informacja prasowa stwierdza tylko, że tablet pojawi się w sprzedaży w UK w "najbliższych miesiącach". Ze źródeł nieoficjalnych padają różne kwoty - 700 euro, 800 euro, zaś Expansys umieścił urządzenie w swojej ofercie, z dostępnością od 11 października i ceną 680 funtów brytyjskich za model 16 GB. Ale zostawmy niewiadome i zerknijmy, co kryje się "pod maską"

7-calowy pojemnościowy wyświetlacz TFT LCD 1024x600, procesor ARM Cortex A8 1GHz, 512 MB RAM, 16 lub 32 GB wbudowanej pamięci, czytnik kart microSD. Pełna obsługa połączeń głosowych i danych 2.5G (GSM/GPRS/EDGE) oraz 3G (HSUPA/HSDPA), także przez bluetooth 3.0. WiFi n, z tyłu kamera 3 MP z autofocusem i fleszem LED, z przodu kamera 1,3 MP do wideorozmów, żyroskop, akcelerometr, czujnik światła. Do tego 30-pinowe łącze, przez które będzie można podłączyć HDMI, USB czy stację dokującą. Bateria o pojemności 4000 mAh, wystarczająca na 7 godzin odtwarzania wideo, 12 mm grubości, waga 380 gramów. Galaxy Tab wyjdzie z Androidem 2.2 i interfejsem użytkownika TouchWiz 3.0, planowane przejście na Androida 3.0. Tablet będzie korzystał zarówno z Android Market, jak i sklepu z aplikacjami Samsunga, dostanie również wsparcie dystrybutorów ebooków, czasopism i gazet (Kobo, PressDisplay, Zinio) w wielu językach, zaś Google Maps pomogą odnaleźć się w obcym mieście. Będzie również posiadał oprogramowanie do serwisów społecznościowych.

Parametry dobre, szczególnie jeśli urządzenie rzeczywiście płynnie odtwarza wideo w HD i obsługuje wiele formatów, od DivX po H.264. Ale kilka wątpliwości pozostaje. Dlaczego nie wyświetlacz Super AMOLED? Samsung od miesięcy przekonuje nas, że to dużo lepsze rozwiązanie niż TFT LCD. Dlaczego brak normalnego portu USB? Złącze "do wszystkiego" ma tę wadę, że do różnych zastosowań potrzebne są akcesoria, za które nikt nie lubi dodatkowo płacić. Integracja z tabletem funkcji telefonu komórkowego z jednej strony cieszy, ale z drugiej z pewnością wpłynie na podniesienie ceny (te nieoficjalne wyglądają na bardzo wysokie).

Przy okazji IFA Reuters rozmawiał o systemach operacyjnych z YH Lee - szefową marketingu mobilnego działu Samsunga. Stwierdziła ona, że priorytetem firmy staje się Android, bo tego oczekują konsumenci. Smartfony z własnym oprogramowaniem bada nadal będą produkowane, ale to niższa półka produktów. Samsung nie rezygnuje również z urządzeń z Windows Phone 7, choć nie będą najważniejsze. Nie ma natomiast żadnych planów co do urządzeń z Symbianem.

[via Engadget]

Tomasz Andruszkiewicz