Szesnastopalczasta automatyczna myjka do włosów marki Panasonic

I oto padł blady strach na osiedlowe salony fryzjerskie! Panasonic nie na żarty traktuje robotyzację. Co tam rozbrajanie ładunków wybuchowych, praca w skrajnych warunkach atmosferycznych i podbój kosmosu, kiedy włosy nieumyte.

Z drugiej strony, każdy kto w profesjonalnym salonie fryzjerskim zafundował sobie kiedyś solidne mycie z dobrym masażem głowy wie, że nie ma wielu od tego przyjemniejszych w życiu czynności. Aż się składnia sama przestawia.

Panasonic zaprezentował ostatnio robota, który składa się ze specyficznego zlewu na kółkach oraz dwóch mechanicznych ramion wyposażonych w sumie w 16 palców, wykonanych z materiału o gęstości równej ludzkim.

Według zapewnień producenta, myjka najpierw skanuje głowę użytkownika, po czym dostosowuje odpowiednią siłę nacisku palców. Wszystko po to, aby nie sprawić bólu. Dodatkowo, urządzenie zapamiętuje konkretnych użytkowników, dlatego "każde następne mycie z masażem będzie równie dobre jak pierwsze", jak mówi przedstawiciel Panasonic'a.

Póki co myjka jest tylko prototypem. Na przeszkodzie rozpoczęcia masowej produkcji stoi ponoć brak odpowiednich regulacji prawnych. Konstruktorzy Panasonic'a budowali bowiem myjkę z myślą o odciążeniu personelu pielęgniarskiego w szpitalach na całym świecie. Zastosowanie w salonach fryzjerskich miałoby być w tym przypadku raczej wtórne.

A czy Wy poddalibyście się "szesnastopalczastej automatycznej myjce do włosów"? [ankieta poniżej]

 

[via GoodGearGuide]

Łukasz Cichy

Czy poddał(a)byś się szesnastopalczastej automatycznej myjce do włosów?