Zabrali domenę za nagie przedramiona

Rząd libijskii odebrał domenę na której działał należący do kontrowersyjnej blogerki skracacz linków.

Od momentu pojawienia się serwisów mikroblogowych, na znaczeniu zyskały usługi skracania adresów URL. Dzięki zastąpieniu adresem skróconym oszczędza się miejsce w 160 czy 140 znakach wpisu na Blipie czy Twitterze. Przy okazji skracacze URL-i dają swoim operatorom i użytkownikom cenne informacje na temat popularności linków i charakterystyk użytkowników, którzy w nie klikają.

W sierpniu 2009, kontrowersyjna blogerka erotyczna Violet Blue i Ben Metcalfe uruchomili http://vb.ly/ - skracacz URL-i przyjazny dla treści erotycznych. Serwis działał przez 13 miesięcy, po czym - jak twierdzi Violet Blue - bez ostrzeżenia domena została wyłączona przez administrację domeny .ly, czyli Urząd Poczt i Telegrafów Wielkiej Arabskiej Libijskiej Dźamahirii Socjalistycznej.

Powodem wyłączenia domeny było naruszenie przez serwis vb.ly wartości islamski, a to przez publikację na stronie głównej zdjęcia blogerki z obnażonymi przedramionami i butelką piwa.

Niewiele wcześniej libijski UPiT zakazał sprzedaży domen krótszych niż czteroliterowe obcokrajowcom. Inne skracacze URL-i w libijskich domenach pracują bez przeszkód.

Jak wyglądał serwis naruszający wartości islamskie, możemy obejrzeć w serwisie Flickr.

[Na podstawie open source sex 2 via PCMag.com]

Janusz A. Urbanowicz

Więcej o: