Gadżet dnia - hełm Hovding - osobista ochrona przeciwzderzeniowa

Hełm Hovding, czyli "wódz" ma za zadanie uratować to co najcenniejsze na wypadek... wypadku. Jest to - w skrócie - samo-pompująca się osobista poduszka powietrzna.

Poduszkę powietrzną w kształcie ogromnego hełmofonu można bez problemu odpiąć i na przykład uprać, albo zamienić na inną w kolorze pasującym do aktualnej kreacji. Na zdjęciu bowiem widać poduszkę w fazie "wystrzelonej" i napompowanej. Póki to nie nastąpi schowana jest ona w stylowym kołnierzu.

Hovding helmet

Najważniejsze, że wygląda stylowo, oryginalnie i modnie. Już na pierwszy rzut oka widać, że hełm bardzo silnie nawiązuje do haute cuture. Zarówno schowany jak i "wystrzelony". Nie ma się więc co przejmować skrywanymi i tymi bardziej otwartymi uśmiechami. Niektórzy po prostu nie rozumieją sztuki.

Podsumowując, nie dość, że jest to produkt z ewidentnie wysokiej krawieckiej półki, dodatkowo oferuje duży stopień bezpieczeństwa. Nic tylko kupować. W sprzedaży ma się pojawić już za jakieś pół roku. Na wiosnę.

 

[via Dvice]

Łukasz Cichy

Więcej o: