Apple chce się pozbyć Javy z Mac OS Xa?

Najpierw na celowniku Steva Jobsa wylądował Flash, teraz przyszła pora na Javę.

Java na systemie Apple została przesunięta w status "deprecated" co w praktyce oznacza, że będzie aktualizowana jeszcze rzadziej, a w późniejszych wersjach systemu może zostać usunięta.

Ewidentnie wiąże się to z regulaminem zapowiedzianego na wtorkowej konferencji sklepu Mac App Store, który nie będzie przyjmował aplikacji stworzonych w technologiach uznanych przez Apple za przestarzałe, czyli między innymi Javie.

Teoretycznie ktoś mógłby się pokusić o stworzenie i utrzymywanie Javy na Mac OS Xa, ale Apple włożył sporo pracy w przystosowanie jej do swojej platformy. Jeśli nie udostępni źródeł swojej zmodyfikowanej wersji (a nie podejrzewam go o to), całą tą pracę trzeba by wykonać od początku.

Użytkownicy prawdopodobnie nie odczują tej zmiany zbyt boleśnie, niewiele popularnych aplikacji wykorzystuje Javę, zniknąłby: NeoOffice (czyli wersja OpenOffica na platformę Mac OS X), klient P2P LimeWire i pojedyncze gry. Dużo bardziej stratni byliby programiści używający Javy w codziennej pracy, którzy nagle zmuszeni by byli do korzystania z Linuxa lub Windowsa. Oznacza to także programistów tworzących aplikacje na Androida - często jednocześnie tworzących aplikacje na iPhony.

Pytanie czy Apple faktycznie zdecyduje się na wyrzucenie Javy całkowicie - można podejrzewać, że zmiana jej statusu jest sondowaniem gruntu przez firmę.

[via The Register]

Maciej Starzycki

Więcej o: