Sztuczna tkanka

Stworzony na Colorado State University wynalazek umożliwi studentom weterynarii i medycyny realistyczną naukę podstawowych umiejętności przed przejściem na żywych pacjentów.

Mimo niesamowitych postępów współczesnej medycyny wielu studentów na takich kierunkach jak medycyna czy weterynaria nadal ćwiczy podstawowe umiejętności na racicach wieprzowych czy kawałkach dywanów.

To jednak ulega powoli zmianie. Opracowana przez weterynarzy z uniwersytetu stanu Colorado sztuczna tkanka pozwala na ćwiczenie podstawowych umiejętności takich jak zakładanie szwów czy rozcinanie skóry na realistycznie wyglądającym i krwawiącym modelu. Jest on wykonany z warstw silikonu o różnym zabarwieniu i gęstości, symulujących skórę, tkankę łączną i mięśnie, w którym to silikonie przeprowadzone są "naczynia krwionośne" podłączone do źródła czerwonego płynu, symulującego podczas przecinania krew wypływającą z naczyń krwionośnych. Możliwe jest też zastosowanie modeli z przejrzystego silikonu, pozwalających na zaobserwowanie przebiegu szwów i naukę prawidłowej techniki ich zakładania.

Cytując jednego z twórców tej technologii, dr Deana Hendricksona, dyrektora szpitala weterynaryjnego CSU:

Standardowe w branży metody nauczania czasem uczą nieprawidłowej techniki, lub umiejętności, które nie przekładają się dobrze do rzeczywistych sytuacji, więc studenci nie mają możliwości realistycznie przygotować się do zabiegów na żywych pacjentach. Te sztuczne symulacje powinny pozwolić studentom opanować technikę, koordynację oraz pewność siebie przed pierwszą operacją na człowieku lub czyimś zwierzęciu.

Symulowaną tkankę w działaniu można obejrzeć na filmie poniżej:

[na podstawie Science Daily]

Leszek Karlik

Więcej o: