Autobot - nadzorowanie samochodu ze smartfona

Amerykański start-up Mavizon Technologies przedstawił aplikację Autobot, pozwalającą na zdalny nadzór dowolnego samochodu wyposażonego w złącze diagnostyczne OBD-II.

Mające kosztować poniżej 300 dolarów urządzenie Mavizona ma jest podłączane do złącza OBD-II, do którego zazwyczaj podłącza się mechanik w celu przeprowadzenia diagnostyki. W połączeniu z aplikacją na iOS lub Androida umożliwi to zdalne sprawdzanie gdzie dokładnie znajduje się samochód, przypomni o konieczności zmiany oleju czy opon i powie co dokładnie jest nie tak z samochodem kiedy pali się lampka "Check Engine" (coś w sam raz dla Sheldona Coopera).

System może również automatycznie wysłać SMSa do zaprogramowanej osoby (np. żony lub rodziców nastolatka) kiedy samochód będzie miał wypadek, zdefiniowany jako uruchomienie się poduszek powietrznych. Oczywiście wraz z lokalizacją ustaloną przez GPS.

Korzystanie z usługi i aplikacji jest darmowe - chyba, że nie chce się otrzymywać reklam, sugerujących że skoro trzeba niedługo zmienić olej, to może by skorzystać z Przyjaznego Garażu Heńka, który oferuje w tym miesiącu rabat 20% na wymianę oleju.

Jest tylko jeden kruczek - na razie Autobot będzie wchodzić do fazy beta testów, obecności na półkach sklepowych w USA można spodziewać się dopiero w 2012. Ale to z pewnością interesująca demonstracja tego, co czeka nas w przyszłości.

[na podstawie Phone Arena, Mavizon]

Leszek Karlik

Więcej o: