Mój pierwszy telefon

Fala nostalgii zaatakowała także blipa. Nie jest to, jak na Facebooku, powrót do krainy dzieciństwa, ale do prostych czasów starych komórek.

Pamiętacie "banana" Nokii z Matrixa z bajerancką wysuwaną klapką? Albo Motorolę C160, która już mieściła się w kieszeni, ale nadal można było nią wbijać gwoździe? Użytkownicy blipa pamiętają - i wspominają swoje pierwsze komórki na wszystko mówiącym tagu #mojpierwszytelefon.

Pierwsza komórka jest przeżyciem pokoleniowym. Żaden gadżet nie był tak rozpowszechniony. Konsole wideo mieli gracze. Ipoda - makówkarze. Komórkę - każdy.

Ten blipowy tag to radość i tęsknota za czasami, kiedy technika komórkowa była czymś nowym, a jednocześnie przyjaźnie prostym. W menu dzisiejszych komórek można się zgubić (zupełnie jak w dzisiejszym cyberpunkowym świecie), a wtedy, w czasach zielonych ciekłokrystalicznych ekraników, byliśmy piękni i młodzi.

A jaka była Wasza pierwsza komórka?

Michał R. Wiśniewski (mrw.blox.pl)

Więcej o: