WheeMe, robot masujący

Izrealska firma DreamBots planuje oferować samobieżnego robota "masującego".

Niestety, z prawdziwym masażem nie ma on zbyt wiele wspólnego. Jego działanie polega na tym, że toczy się po plecach i uciska skórę kołami z nylonowymi wypustkami. Bardzo lekko uciska - WheeMe waży 1/3 kilograma. W zasadzie jest to więc coś pomiędzy masażem a łaskotaniem.

WheeMe działa wykorzystując czujniki przechylenia się, tak że zatrzymuje się i cofnie zanim spadnie z pleców. Urządzenie zostało podobno wymyślone 10 lat temu przez dwójkę przyjaciół, ale dopiero teraz izraelska firma DreamBots postanowiła wcielić pomysł w zycie. Komercyjny debiut WheeMe jest przewidziany na targi CES (Consumer Electronics Show) w styczniu. Cena jeszcze nie jest znana, ale poniżej można zobaczyć film reklamujący urządzenie w działaniu.

Patrząc na ten film podejrzewam, że lepszy masaż pleców można uzyskać samodzielnie przy pomocy Hitachi Magic Wand czy podobnego masażera. A takie urządzenie ma też inne przydatne zastosowania (np. rozmasowywanie zakwasów w mięśniach czy rehabilitacja po urazach mięśni i kości).

[na podstawie Popular Science]

Leszek Karlik