Gadżet dnia - zielona ładowarka do telefonów

Dzisiejszy gadżet zadaje kłam stwierdzeniu, że nowoczesne technologie to tylko krzem, aluminium i plastik. Prezentowana ładowarka do urządzeń przenośnych to... trawa.

No dobrze. Jest sztuczna, ale nie widać tego od razu. Poza tym, prawdziwa, czy nie i tak wprowadza czwarty kolor do technologicznego otoczenia.

A przede wszystkim, o czym nie wolno zapominać, Grassy Lawn Charging Station to ładowarka, a w zasadzie rozgałęziacz, do którego wpina się ładowarki. Dzięki temu można uzupełniać baterie kilku urządzeń na raz, nie musząc jednocześnie patrzeć na plączące się wszędzie kable i końcówki.

Elastyczne zielone źdźbła utrzymają urządzenia w bezpiecznej pozycji na wierzchu "trawy". Producent obiecuje, że nie trzeba ich będzie szukać na dnie doniczki. No i wyglądają, jakby wyłaniały się z ziemi.

Rozgałęziacz - ładowarka kosztuje w serwisie ThinkGeek niecałe 25 dolarów. To chyba niewiele jak za ocieplenie zwykle zimnego otoczenia gracza/biznesmena?

 

[za ThinkGeek]

Łukasz Cichy