Gry poprawiają dietę dzieci

Opublikowane w "American Journal of Preventive Medicine" badanie pokazuje, że edukacyjne gry komputerowe mogą stanowić skuteczne narzędzie do przekonywania dzieci do jedzenia owoców.

Jednak konieczne jest nadal więcej pracy nad tego typu grami. Przetestowane w próbie klinicznej gry "Escape from Diab" oraz "Nanoswarm: Invasion from Inner Space" okazały się być częściowo skuteczne - ich autorzy chcieli nakłonić dzieci do zwiększenia udziału owoców w diecie, picia większej ilości wody oraz zwiększenia poziomu aktywności fizycznej. Działania te mają na celu zmniejszenie zagrożenia otyłością i cukrzycą u dorastających dzieci, jednak jak okazuje się, grupa grająca w Escape from Diab i Nanoswarm wprawdzie zwiększyła spożycie owoców i warzyw o około 2/3 porcji dziennie, ale nie ruszała się więcej i nie piła więcej wody. Cytując prowadzącego badanie prof. Toma Baranowskiego z Centrum Badań nad Odżywianiem Dzieci z Baylor College of Medicine:

Diab i Nanoswarm zostały stworzone jako epickie przygodowe gry wideo porównywalne jakością do gier komercyjnych. W grach zastosowano szeroką gamę procedur zmiany zachowania, wplecionych w fascynujące historie. Gry motywują graczy do znaczącej poprawy stosowanej diety. Poważne gry są obiecujące, ale konieczne są dokładniejsze badania nad ich efektywnością oraz mechanizmami zmiany zachowań młodzieży.

Oczywiście, profesor Baranowski może uważać, że są to gry porównywalne jakością do gier komercyjnych, ale wystarczy spojrzeć na poniższe filmy z YouTube aby zobaczyć, że faktycznie, można je porównać do gier komercyjnych, ale niekoniecznie z 21 wieku.

Escape from Diab (miasta rządzonego przez złego króla Etes) to przygodówka, w której gracze mają wydostać się spod władzy złego króla Rzyca i uciec z miasta Cuk:

Natomiast "Nanoswarm: Invasion from Inner Space" (Nanorój: inwazja z interkosmosu) nawiązuje do komedii SF z lat  80-tych, Interkosmos.

Jak na rok 2010 to gry te są dość siermiężne, żeby nie powiedzieć srogie, ale dla ich założonego zastosowania - zmiany zachowań dzieci w wieku 10 do 12 lat - mogą być faktycznie wystarczające. No cóż, pomysł stosowania gier komputerowych do zwalczania otyłości jest z pewnością niezły, ale podejrzewam że więcej dla zwalczania otyłości może zrobić Kinect i jemu podobne metody sterowania grami.

[na podstawie Science Daily]

Leszek Karlik