Amerykańskie dzieci marzą o iPadach pod choinką

Firma Nielsen opublikowała rankingi elektronicznych gadżetów pożądanych przez amerykańskie dzieci. Prowadzi iPad.

Dane zostały zebrane wśród dzieci w wieku od 6 do 12 lat, oraz w drugim badaniu wśród dzieci starszych i młodszej młodzieży (13 i więcej lat).

Wśró młodszych milusińskich zdecydowanie prowadzi iPad (31%), za nim "komputer" ex aequo z iPodem Touchem (29%). Dalej w kolejności popularności jest przenośna konsola Nintendo DS (25%), smartfon (ale nie iPhone) na równi z konsolą PlayStation 3 i zwykłym telefonem komórkowym (21%). iPhone, telewizor i konsola Nintendo 3DS z wynikami po 20% tkwią pośrodku listy, którą zamyka czytnik książek elektronicznych pożądany tylko przez 11% dzieci.

Wśród "starszaków" najbardziej pożądany jest "komputer" (20%), za nim telewizor i smartfon (19%), iPad ląduje dopiero na 4 miejscu (18%). Listę zamyka PlayStation Portable i Nintendo 3DS (odpowiednio 6 i 5 procent), a czytniki książek pożądane przez 15% młodzieży lądują ze stabilną pozycją w środku peletonu.

Zaskakują niskie pozycje Xboksa 360 (przedostatnia, 12% wśród dzieci młodszych i 9% wśród dzieci starszych), Kinecta (odpowiednio 14 i 8 procent), PlayStation Portable (14 i 5 procent) i niezbyt wysokie pozycje iPhone'a (20% wśród młodszych i 13% wśród starszych). iPhone i iPad celowane są w dorosłych, ale PSP to właśnie konsola dla dzieci, przenośna, żeby grać w szkole, czy podczas dojazdu do niej. I młodsi i starsi pożądają też telewizorów (ósme i drugie miejsce na liście, 20 i 19%), co zaskakuje w czasach kiedy YouTube ogłoszono już pogromcą kablówki.

Ale i tak Santa Claus (amerykański Święty Mikołaj) nieźle zadłuży swoje karty kredytowe.

 

[na podstawie nielsen wire]

Janusz A. Urbanowicz