Gadżet dnia: Victorinox - dysk SSD w scyzoryku szwajcarskiej armii?

Podczas targów CES 2011 szwajcarska firma Victorinox, rozreklamowana w naszym kraju głównie za sprawą przygód McGyvera, zaprezentowała rozwiązanie dalekie od prostego skojarzenia z producentem noży.

Na stoisku można było zobaczyć scyzoryki w stylowej obudowie "slim" z pamięciami flash zamiast ostrzy. Sztywna konstrukcja nie tylko wygląda dość interesująco ale i zabezpiecza przed fizycznym zniszczeniem nośnika. Przed kradzieżą danych chroni zaś 256-bitowe szyfrowanie. W wersji obudowy Slim Duo użytkownik znajdzie aż dwie pamięci, uzyskując tym samym poręczny kluczyk USB o pojemności 256 GB.

Producent zdaje sobie sprawę, że to co dziś jest nowe jutro będzie przestarzałe, dlatego moduły pamięci można wypiąć z obudowy zastępując innymi z kolekcji lub pojemniejszymi, które mają się z czasem pojawiać na rynku.

To jednak nie wszystko. Producent zaprezentował także w pełni sprawny, choć jeszcze nie obudowany dysk SSD przeznaczony do montażu w scyzoryku. To chyba najbardziej skompresowana technologia SSD na świecie.

Dysk ma się komunikować z komputerem za pomocą portu USB lub zintegrowanego eSata. Według zapewnień przedstawiciela firmy dysk jest 4 kanałowy i będzie dostępny w wariantach pojemności od 128 GB do aż 512 GB. Z pewnością też nie będzie tani. Zwłaszcza, że na jego wierzchu znajdzie się e-papierowy wyświetlacz.

Oba scyzoryki mają wejść do oferty Victorinoxa w marcu, warto więc już teraz zacząć odkładać fundusze. Producent wspomina także, że zaletą nowych narzędzi będzie możliwość wniesienia ich na pokład samolotu. Te scyzoryki bowiem nie posiadają żadnych ostrych krawędzi. Niby dobrze, niby zaleta, a jednak nie wyobrażam sobie jak miałbym tym posmarować kanapkę pasztetem.

 

[za Victorinox, Victorinox Blog]

Łukasz Cichy