Strzeż się odźwiernego

Na blogu Bruce'a Schneiera, światowej sławy eksperta od spraw bezpieczeństwa przypomniana została groźna metoda kradzieży danych kart płatniczych.

Zazwyczaj przestępcy używają nakładek ("skimmerów") na czytniki kart na bankomatach, dlatego też nowsze bankomaty mają szczeliny na karty zaprojektowane tak, aby było widać na nich każdą dodatkową nakładkę.

Dlatego też przestępcy szukają nowych możliwości na przechwycenie zawartości magnetycznego paska. Sale z bankomatami większości banków zabezpieczone są zamkami aktywowanymi przez czytnik kart, który uruchamiamy swoją kartą bankomatową. Wystarczy podmienić ten czytnik - dużo słabiej zabezpieczony - na taki, który jeszcze zapisze dane karty, a w pobliżu bankomatu umieścić mikrokamerę zbierającą obraz klawiatury do wprowadzania PIN-u.

Metoda ta była odkrywana przez przestępców już kilka razy. W zasadzie bezpieczne są karty Chip+PIN - chipu nie da się sklonować w ten sposób, ale karty z chipem mają ciągle jeszcze pasek magnetyczny do starszych terminali.

 

[na podstawie Schneier on Security]

Janusz A. Urbanowicz

Więcej o: