Testujemy Nokię E7 - czego chcielibyście się dowiedzieć?

Dziś, w dniu polskiej premiery Nokii E7 do redakcji przyjechał model testowy. Przez następne dwa tygodnie będziemy starali się sprawdzić czy najnowszy fiński Communicator to sukces koncernu, czy raczej przysłowiowy "gwóźdź do trumny".

Musimy przyznać, że pierwsze wrażenia, po zaledwie godzinnym obcowaniu z telefonem mamy mieszane... w kierunku pozytywnych.

Świetną zabawą było przyglądanie się jak Konrad z redakcji Polygamii, zachowując stoicki spokój, usiłuje otworzyć klawiaturę Nokii E7. To chyba właśnie mechanizm otwierania najbardziej dał nam się we znaki. Podczas otwierania zawias silnie uderza i dość opornie działa.

Na korzyść telefonu przemawia natomiast naprawdę wygodna klawiatura w układzie pełnego QWERTY, oraz kąt nachylenia oraz wyraźność ekranu.

Wracamy do testowania, a w tak zwanym "międzyczasie" tradycyjne pytanie:

Czego Wy chcielibyście się dowiedzieć o nowej Nokii E7?

Pytania prosimy umieszczać w komentarzach.

 

Łukasz Cichy

Więcej o: