Już od maja ciasteczka nie będą mogły śledzić użytkowników bez ich wyraźnej zgody

25 maja bieżącego roku w życie Europejczyków ma wejść ustawa, według której ciasteczka (cookies) nie będą mogły śledzić użytkowników Internetu bez ich zgody.

Cookies (czyli po polsku "ciasteczka") to bardzo małe pliki wysyłane przez serwisy internetowe i zapisywane na naszych komputerach. Znajdują się w nich przeróżne informacje - zapisane hasła i loginy dostępu czy nasze preferencje układu strony. Jednak niektóre pliki to tak zwane "śledzące ciasteczka", które sprawdzają historię odwiedzanych przez nas stron internetowych. W jakim celu? Żeby dane firmy mogły wyświetlać lepiej dopasowane do naszych gustów reklamy (jest to "reklama behawioralna"). Informacje, jakie interesują reklamodawców nie pozwalają na dokładną identyfikację - są to raczej wiadomości na temat naszych zainteresowań, pasji, produktów jakie kupujemy w sklepach internetowych.

Od 25 maja internauci będą musieli udzielać "wyraźnej zgody" na śledzenie swojej sieciowej aktywności przez pliki cookie. Regulowane jest to europejską dyrektywą e-prywatności. Jak czytamy w serwisie BBC, celem takich ustaleń jest ochrona prywatności użytkowników, oraz ograniczenie reklamy behawioralnej. Komisja Europejska chce, aby każdy użytkownik był poinformowany o sposobach i celu zbieranych przez ciasteczka informacji, a następnie by na tej podstawie mógł udzielić świadomej zgody. Lub, oczywiście, świadomej odmowy.

Pliki cookies

Stowarzyszenie IAB, zajmujące się między innymi reklamą internetową, stworzyło specjalną stronę z której dowiedzieć się można jak działa reklama behawioralna, jakie informacje są zbierane. Ciasteczkami można także zarządzać z poziomu własnej przeglądarki - odpowiednie polecenia znajdują się w menu (najczęściej w Opcjach).