Chcęto: Zegarek Harry Winston Opus Eleven - kwintesencja zbytku i wyrafinowanego smaku

Harry Winston Opus Eleven to jeden z wielu nieprzeciętnych zegarków, których wygląd znacznie odbiega od standardowych czasomierzy zaprojektowanych z zamysłem tkwienia na męskiej ręce. Opus Eleven wydaje się być jednak kwintesencją zbytku i wyrafinowanego smaku.

Zegarek nie posiada jednego standardowego cyferbletu. Został on podzielony na trzy oddzielne. Główny wyświetla godzinę, mniejszy minuty.

Nic tu jednak nie jest takie jak moglibyśmy się spodziewać. Godziny składają się z rotujących mikro-chorągiewek, minuty natomiast wyczytać można z połączenia dwóch kół - dziesiętnego i jednostkowego. Dodatkowo cała koperta jest przeszklona, widać więc pracę mechanizmu. Zamysłem konstruktora było zobrazowanie dekonstrukcji czasu. Udało się.

Zegarek składa się z 566 elementów i pewnie dlatego, wyposażony w skórzany pasek i złota kopertę kosztuje aż 250 tysięcy dolarów. Jednak kupując takie cudo ma się niemal 100% pewność, że mamy na ręku cos wyjątkowego. I nie chodzi tylko o równowartość mieszkania w centrum Warszawy. Seria zegarków Opus Eleven przewiduje dokładnie 111 sztuk.

 

[za Harry Winston]

Ł.C.

Więcej o: