Które wtyczki najbardziej spowalniają twojego Firefoksa?

Któż z nas nie ma co najmniej jednej przydatnej wtyczki w przeglądarce. I jednej średnioprzydatnej. I jednej zabawnej. I jednej nieprzydatnej, którą zapomnieliśmy usunąć. Wiele z nich ułatwia pracę, ale jednocześnie może obciążać poczciwego liska.

Mozilla twierdzi, że każda zainstalowana wtyczka wydłuża proces uruchamiania przeglądarki o średnio 10%. W zależności do wydajności naszego komputera, może to być kilka milisekund, a nawet pół sekundy. Nawet nowy, lżejszy Firefox 4 zacznie się dusić przytłoczony zbyt dużą liczbą dodatków.

Jako że wartość średnia niewiele mówi, Mozilla przygotowała dokładny wykres pokazujący, które wtyczki są "najcięższe", a które nie szkodzą aż tak bardzo. Dotyczy on najpopularniejszych 50 dodatków. W ciągu najbliższych kilku tygodni przy instalacji tych najbardziej uciążliwych zacznie pojawiać się ostrzeżenie o możliwości spowolnienia startu przeglądarki. Do tego czasu trzeba to sprawdzać samemu.

Jest też szansa, że twórcy produktów z pierwszej dziesiątki wezmą się za optymalizację kodu. A póki co, uważajcie, co instalujecie i zastanówcie się, czy naprawdę jest Wam to potrzebne.

[za: LifeHacker]

Paweł Kamiński

Więcej o: