Samochód-zabawka, który może mierzyć się z prawdziwymi

Pobił rekord prędkości w swojej klasie.

Schumacher Mi3 to najszybszy na świecie zdalnie sterowany samochód. Z wygądu przypomina pocisk lub rakietę, a jest w stanie jechać z prędkością ponad 260 kilometrów. Jego konstruktor nazywa się Nic Case i taka zabawa kosztowała go jedyne 4000 dolarów za m.in. karoserię z włókna węglowego albo 12-komorową baterię. I pewnie setki godzin testów i budowania kolejnych wersji. Silnik samochodu ma 11 koni mechanicznych.

Konstruktor ma już plany zbudowania samochodu, który będzie w stanie przekroczyć prędkość 200 mil (320 km) na godzinę.

[Gencept]

Więcej o: