Korea kończy z papierowymi podręcznikami w szkołach

Już niedługo koreańscy uczniowie zamiast papierowych podręczników wezmą do rąk tablety.

Koreańskie ministerstwo edukacji ogłosiło plan rezygnacji z klasycznych podręczników i przejścia na materiały interaktywne. Papierowe podręczniki mają zostać zastąpione przez interaktywne materiały cyfrowe, z których uczniowe będą korzystali za pomocą komputerów typu tablet. Biedniejszym uczniom komputery zapewni państwo.

Jednocześnie ma zostać udostępniony ogólnokrajowy katalog materiałów edukacyjnych wraz z interaktywnymi kursami, które uczniowie mogli by zaliczać w wypadku nieobecności, czy przedłużającej się choroby.

Oprócz podręczników i oprogramowania na tablety, ministerstwo planuje też stworzenie usługi chmurowej mającej zapewnić wsparcie dla systemu elektronicznej edukacji, oraz udostępnienie w szkołach bezprzewodowego dostępu za pomocą technologii WiFi.

Cały system ma kosztować 2,2 biliona wonów czyli około 6 miliardów złotych.

 

[za chosun.com]

Więcej o:
Komentarze (13)
Korea kończy z papierowymi podręcznikami w szkołach
Zaloguj się
  • kotek.filemon

    0

    W Bolandzie też miały być laptopy dla ucznia, ale już coś o tym cicho. Może i dobrze, bo znając "przejrzystość" naszych procedur przetargowych okazałoby się, że MEN kupuje ostatecznie najtańszy szajs Asusa z marketu w cenie stacji roboczych SGI.

  • krawiec6661

    0

    Też by nas było stać, ale polski rząd woli wydawać na kościół katolicki 15 milionów dziennie niż realizować tego typu programy.

  • nick_do_pyskowania

    0

    tobas1 napisał:
    "Jak ja mam problem z np. komputerem to nie siegam po instrukcję ale szukam forum w tym temacie."

    Taak. Moje dzieci też są podobnie mądre. Przysłany z USA komp został podłączony do polskiej sieci bez przesunięcia głupiego suwaczka w zasilaczu "bo skąd miałem wiedzieć, że w USA jest inne napięcie?!". Oczywiście był to już któryś z rzędu komp posłany do Kraju i jakoś starsze rodzeństwo wpadało na to, aby przestawiać. Ale widać taka komunikacja wewnątrz-rodzinna. Kiedyś myślałem, że tylko cudze dzieci są durne jak but. Okazuje się, że własne też. I to w domu, w którym używa się transformatorów z 220 na 110 od lat. Tobas1 pociesza mnie, że pewnie wszystkie nastolatki są uposledzone umysłowo i "jak mają problem z komputerem to nie sięgają po instrukcję". Pewnie, do zrozumienia instrukcji potrzebna jest choćby minimalna inteligencja, a do zdania sobie sprawy, iż "ma sie problem" trzeba być już geniuszem.

  • robznarnii

    0

    czytac ze zrozumieniem - 'oglosilo plan' , 'juz niedlugo'

  • single_malt

    0

    A w PRLu probowano wprowadzic wirtualny papier toaletowy ale g... z tego wyszlo :-)

    Swoja droga (poludniowi) Koreanczycy to madry narodek.i mozemy sie od nich wiele nauczyc.(ale wolimy sie nasmiewc i kupujemy od Hamerkanow to samo ale za potrojna cene)

  • dr.soldberg

    0

    NARESZCIE

  • tobas1

    0

    leppek
    Dostajesz instrukcje w europejskich językach bo takie jest prawo towar musi mieć instrykcję, poza tym trzeba by ocenić ile % ludzi jest w stanie pobrać PDF ze strony, wydrukować sobie (co i tak marnuje papier, energię i tusz) a ilu przeczyta sobie z monitora (co też zużywa energię). Czytanie z monitora jest trudniejsze, każdy to wie, kto musiał poprawić stronę tekstu. Wyjaśnia to też, dlaczego gazeta.pl zawiera błędy w co drugim artykule - oni tego nie drukują, czytają sobie przez ramię, leci na żywca.
    _____________
    fajny ciąg myśleniowy - poniewaz na stronie gazety są błędy świadczy to o tym że nikt jej nie drukuje na papierze - bo gdyby drukował to by wtedy przeczytał i błędy znalazł, ergo - instrukcje muszą być drukowane. Troche bez sensu ta moja konkluzja? zupełnie tak jak dla mnie Twe przemyślenia. Instrukcja telewizor czy tostera to nie ustawa o Radiofonii gdzie każde słowo i przecinek ma znaczenie i dlatego trzeba ją drukować żeby blędów nie było (tak jakby wydrukowanych błędów nigdy nie było). Instrukcja czy podrecznik to własnie to co napewno papierowe być nie musi bo po co? Jak ja mam problem z np. komputerem to nie siegam po instrukcję ale szukam forum w tym temacie. Jak mam przez jeden semestr opanować coś co muszę a co absolutnie nigdy wiecejj nie wykorzystam to po co to w formie papierowej mieć muszę??? Prosze też nie porównywać czytania z tabletu z czytaniem z monitora

  • asteroida2

    0

    My musimy pewnie poczekać jeszcze jedno pokolenie, zanim do władzy dojdą ludzie, którzy rozumieją, że do przekazywania informacji nie potrzeba plam barwnika na przetworzonych martwych drzewach.

  • leppek

    0

    Dostajesz instrukcje w europejskich językach bo takie jest prawo towar musi mieć instrykcję, poza tym trzeba by ocenić ile % ludzi jest w stanie pobrać PDF ze strony, wydrukować sobie (co i tak marnuje papier, energię i tusz) a ilu przeczyta sobie z monitora (co też zużywa energię). Czytanie z monitora jest trudniejsze, każdy to wie, kto musiał poprawić stronę tekstu. Wyjaśnia to też, dlaczego gazeta.pl zawiera błędy w co drugim artykule - oni tego nie drukują, czytają sobie przez ramię, leci na żywca.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX