Chiny odpowiadają na Global Hawka

Państwo Środka prawdopodobnie wyposaży swoje siły powietrzne w nową, bezzałogową maszynę.

Dzieło chińskich konstruktorów nie ma jeszcze oficjalnej nazwy, ale pojawiło się na kilku "szpiegowskich" zdjęciach. Według wstępnych doniesień, bezzałogowa maszyna może pełnić rolę "powietrznego zwiadowcy" wykrywającego cele dla pocisków przeciwokrętowych dalekiego zasięgu. Redakcja Aviatian Week postanowiła ocenić choć część możliwości bezzałogowca jedynie na podstawie jego zdjęć - wyglądu. Twierdzi ona, że jego radar powinien mieć zasięg około 300 mil, a maksymalny pułap maszyny to mniej więcej to mniej więcej 18 kilometrów. Istnieje też szansa, że jest on zbudowany z materiałów utrudniających wykrycie go przy wykorzystaniu radarów. Być może Chińczycy już wkrótce będą więc mieć odpowiednik dobrze znanego Global Hawka.

Więcej o: