Zakupy grupowe spotykają geolokalizację, czyli Foursquare rozmawia z Grouponem

Foursquare to najpopularniejszy na świecie serwis geolokalizacyjny. Ostatnio ogłosił, że korzysta z niego już 10 milionów użytkowników na świecie. Teraz połączyć ma siły z różnymi serwisami zakupów grupowych - w tym z Grouponem - i proponować użytkownikom zniżki na usługi znajdujące się w pobliskich miejscach.

Założyciel Foursquare Dennis Crowley oznajmił w rozmowie z Wall Street Journal, że wkrótce do aplikacji mobilnej Foursquare dołączone zostaną oferty z różnych serwisów zakupów grupowych.

Zabawa i zakupy

Foursquare jest serwisem geolokalizacyjnym - można z niego korzystać za pośrednictwem aplikacji na urządzenia mobilne. Program taki wykorzystuje dane z wbudowanego w telefon modułu GPS i lokalizuje nas na mapie, a w ten sposób można podzielić się swoją lokalizacją ze znajomymi. Czynność ta nie jest jednak zbyt angażująca, więc Foursquare wykorzystuje element grywalizacji - "bywasz często w danym miejscu? Zostań burmistrzem, przegoń swoich znajomych". W ten sposób angażujemy się w grę i za kolejny poziom w grze oddajemy własną prywatność (ale o tym już pisaliśmy).

Poszczególne miejsca (sklepy, kawiarnie, kluby, itp.) mogły oferować zniżki klientom, którzy pojawiali się u nich wyjątkowo często (i np. osiągnęli status Burmistrza - "władcy" danego miejsca"). Była to wielka okazja dla usługodawców, ale zdaje się, że nie sprawdzała się zbyt dobrze (powodem może być utrudniony sposób negocjowania zniżek). Teraz za to (zgodnie z wcześniejszymi plotkami) do aplikacji Foursquare trafić mają zniżki z serwisów zakupów grupowych.

Jak to działa?

Na bardzo prostej zasadzie - Foursquare wykrywa nasze położenie i na tej podstawie podpowiadać ma nam oferty z serwisów zakupów grupowych, dostępne w pobliskich lokalach. Foursquare otrzymywałby część pieniędzy za pośrednictwo w transakcji.

Brzmi zachęcająco. Z Foursquare korzysta już 10 milionów osób. Z Groupona jeszcze więcej. Pytanie tylko, czy takie połączenie sprawdzi się w praktyce? Geolokalizacja ma sprawiać, że użytkownik będzie bardziej lojalny (im częściej przebywa w danym miejscu i "loguje się w nim", tym więcej otrzymuje punktów), a zakupy grupowe mają przyciągać nowych klientów. Te ostatnie jednak nie wykorzystują elementu grywalizacji (loguj się częściej w danych miejscach, bądź lepszy od wszystkich), dlatego połączenie sił może być ciekawą propozycją.

Połączenie zakupów grupowych z geolokalizacją wprowadził już wcześniej Facebook. Usługa Deals tego serwisu społecznościowego polega na tym, że "logując się" w danym miejscu razem ze znajomymi możemy otrzymać zniżkę na oferowane w danym lokalu towary lub usługi. Problem w tym, że z Deals korzystać można wyłącznie na terenie Stanów Zjednoczonych. Foursquare, Groupon i setki jego klonów dostępne są zaś na całym świecie.