W Chinach podrabiają nawet... sklepy Apple

Jak informuje serwis 9to5mac, w Chinach można się natknąć nie tylko na podróbki iPhone'ów, ale całych sklepów amerykańskiego producenta komputerów.

Za sprawą bloga BirdAbroad na światło dzienne wyszły zdjęcia dwupoziomowego chińskiego sklepu, który w absolutnie każdym szczególe wystroju przypomina autoryzowany punkt sprzedaży produktów Apple. Jest nawet punkt szkoleniowy dla klientów.

Właściciele sklepu do woli posługują się także prawnie zastrzeżonymi znakami towarowymi Apple'a, opatentowanymi przez producenta elementami ekspozycji, oraz oryginalnymi materiałami promocyjnymi, a swoich pracowników wyposażają w koszulki z logo nadgryzionego jabłka i charakterystyczne identyfikatory. Sprzedawcy, zapytani, twierdzą że pracują w autoryzowanym punkcie, a ich pracodawcą jest firma Apple. Widząc wystrój sklepu ciężko w to nie uwierzyć. Mimo wszystko, nie jest to jednak zgodne z prawdą.

Zastanawiające tylko czy w takim sklepie w ręce niczego nie podejrzewających klientów trafia autentyczny sprzęt marki Apple, czy też "produkowany po godzinach" identyczny z oryginalnym... lub na przykład taki, który "wypadł z ciężarówki".

Miasto Kunming, w którym odkryto fałszywy sklep, okazało się prawdziwym zagłębiem podrabianych punktów sprzedaży. W promieniu dziesięciu minut spacerem od opisywanej lokalizacji autor bloga natknął się jeszcze na kilka innych Apple Store'ów.