Wrażenia z korzystania z iPada

iPada najlepiej określa słowo "ładny". Urządzenie jest ładne, aplikacje są ładne, działanie jest "ładne". Jednak w dalszym ciągu nie widzę jednej konkretnej niszy, do której można by przypisać urządzenie Apple.

 

 

iPad jest znakomicie wykonany - to oczywista oczywistość. Dość lekki, co nie znaczy że wystarczająco wygodny. Niestety, przez brak punktów zaczepienia po pewnym czasie trzymanie tabletu w rękach staje się uciążliwe.

 

iPad, czyli ekran

 

Ekran szybko reaguje, multitouch działa bez zarzutu. Na iPadzie sprawdzałam działanie kilku aplikacji. Wcześniej sądziłam, że tablet będzie nadawał się głównie do gier i że iPad rzuca wyzwanie konsolom. Taka możliwość pozostaje, natomiast są dwa rozwiązania, w których urządzenie sprawdza się lepiej - jest to czytanie e-booków oraz magazynów.

 

Budzący początkowe kontrowersje pasek wokół ekranu na żywo nie jest wcale taki zły, jak wydawało się na zdjęciach - trzymając urządzenie dłonie spoczywają właśnie na pasku, przez co nie zasłaniają treści na wyświetlaczu.

 

Pewnym minusem ekranu jest jednak to, że pozostają na nim bardzo wyraźne odciski palców. Można było się tego spodziewać, jednak mając urządzenie na kolanach nie sprawia to najlepszego wrażenia.

 

Odciski palców na iPadzie

 

Klawiatura ekranowa jest wygodna - zwłaszcza jeśli tablet trzyma się w pozycji poziomej -  klawisze umieszczone są w rozsądnej odległości od siebie, a samo pisanie nie nastręcza problemów.

 

iPad a książki elektroniczne

 

Kubuś Puchatek na iPadzie

 

Świecący ekran nie nadaje się co prawda do czytania w słońcu, ale tym niemniej w innych okolicznościach czytać się da. Co więcej - niektóre książki mogą wyglądać na nim znakomicie. Na przykład Alicja w krainie czarów, gdzie animowane elementy dodają smaczku samej opowieści.

 

 

iPad i aplikacje

 

The Guardian na iPadzie

 

Podobnie rzecz się ma z magazynami. Zdjęcia i tekst w formie elektronicznej na - przecież dość sporym - ekranie, prezentują się bardzo efektownie. Galeria fotografii z The Guardian naprawdę robi wrażenie.

 

Magazyny na iPadzie

 

Inną aplikacją, która robi wrażenie jest prognoza pogody. Animacje pokazujące warunki atmosferyczne w wybranej części świata są bardzo (ponownie) ładne, przez co aplikację z przyjemnością się uruchamia.

 

Prognoza pogody na iPadzie

 

iPad a multimedia

 

Filmy na tablecie można oglądać. Pod warunkiem, że ma się do niego podstawę. Trzymanie cały czas urządzenia w rękach nie jest specjalnie wygodne. Tablet sprawdza się za to jako "kino samochodowe" - musi jednak zostać prawidłowo przymocowany. Minusem jest dźwięk, który w samochodzie po prostu jest za cichy.

 

iPad to urządzenie dla...

 

Mój ostateczny wniosek jest następujący: iPad to urządzenie kanapowe (jeśli komuś nie przeszkadza cena ponad 2 tys. złotych). iPad owszem, jest rozwiązaniem pośrednim pomiędzy smartfonem a netbookiem. Ale przy całym moim upodobaniu do gadżetów - nie kupiłabym go. Właśnie dlatego, że jest rozwiązaniem pośrednim, kompromisem. Szybki dostęp do Sieci, przeglądania wiadomości i pisania maili jest równie dobry na smartfonie (który przecież jest znacznie bardziej poręczny) a regularna praca jest bardziej wydajna na netbooku.

 

Moim zdaniem - i nie tylko moim, dziennikarze którzy mieli okazję wcześniej testować tablet także mają takie wrażenie - iPad jest dla osób, które nie mają tzw. biegłości komputerowej. Dla dzieci, dla osób starszych jako pierwszy komputer. Jest bardzo ładny, bardzo prosty w obsłudze, bardzo trudno stwierdzić, do czego konkretnie ma służyć.

 

Joanna Sosnowska