Jeden powód, dla którego warto mówić o iTunes Polska

Dostaliśmy coś dobrego. To skorzystajmy z tego!

 

Nie sposób nie zgodzić się z Radkiem Zaleskim - faktycznie start polskiego sklepu z muzyką Apple nie wywołał masowych demonstracji na ulicach i wielkiego poruszenia wśród szerokich mas. Również nie łudzę się, że ludzie skuszeni wizją utworów za euro sztuka przestaną kraść utwory skąd popadnie.
Mimo tego uważam, że to bardzo ważny dzień dla Polski.  Dołączyliśmy do krajów, które są poważnie traktowane. Jesteśmy o krok dalej od mrocznego komunizmu i dzikich lat 90. Ale to wszystko górnolotne i trudno uchwytne sprawy.
Tytułowy powód to edukacja. Trzeba mówić o tym, że muzykę można i warto kupować, a nie kraść. Nie dlatego, że Lady Gaga zbiednieje od naszych małych oszustw, ale dlatego że kradzież to obciach i żenada. Właśnie straciliśmy ostatni argument, za którym się dotąd chowaliśmy - mamy wreszcie powszechnie dostępny, łatwy w obsłudze sklep z muzyką, w którym czeka na nas 18 milionów utworów. Drogie? No cóż - muzyka to nie woda. Można bez niej żyć. Nie stać cię, to nie kupuj. Jeśli żyć bez muzyki nie możesz, to pozostaje zawsze radio.
Prawda jest okrutne - jeśli nadal będziemy kraść (a pewnie będziemy), to możemy, każdy z osobna, uważać się za dupków. Dlatego trzeba mówić o iTunes Polska. Bo ludzie muszą o tym myśleć. Na co dzień. Wtedy powoli zaczniemy się zmieniać.
W końcu, jak powiedział Lech Wałęsa  ?O take Polskę zawsze walczyłem?. No więc skoro ją mamy, to doceńmy to. I korzystajmy.

Nie sposób nie zgodzić się z Radkiem Zaleskim - faktycznie start polskiego sklepu z muzyką Apple nie wywołał masowych demonstracji na ulicach i wielkiego poruszenia wśród szerokich mas. Również nie łudzę się, że ludzie skuszeni wizją utworów za euro sztuka przestaną kraść utwory skąd popadnie.


Mimo tego uważam, że to bardzo ważny dzień dla Polski. Dołączyliśmy do krajów, które są poważnie traktowane. Jesteśmy o krok dalej od mrocznego komunizmu i dzikich lat 90. Ale to wszystko górnolotne i trudno uchwytne sprawy.

Tytułowy powód to edukacja. Trzeba mówić o tym, że muzykę można i warto kupować, a nie kraść. Nie dlatego, że Lady Gaga zbiednieje od naszych małych oszustw, ale dlatego że kradzież to obciach i żenada. Właśnie straciliśmy ostatni argument, za którym się dotąd chowaliśmy - mamy wreszcie powszechnie dostępny, łatwy w obsłudze sklep z muzyką, w którym czeka na nas 18 milionów utworów. Drogie? No cóż - muzyka to nie woda. Można bez niej żyć. Nie stać cię, to nie kupuj. Jeśli żyć bez muzyki nie możesz, to pozostaje zawsze radio.

Prawda jest okrutne - jeśli nadal będziemy kraść (a pewnie będziemy), to możemy, każdy z osobna, uważać się za dupków. Dlatego trzeba mówić o iTunes Polska. Bo ludzie muszą o tym myśleć. Na co dzień. Wtedy powoli zaczniemy się zmieniać.

W końcu, jak powiedział Lech Wałęsa  ?O take Polskę zawsze walczyłem?. No więc skoro ją mamy, to doceńmy to. I korzystajmy.

Więcej o: