Nokia World 2011: wielkie oczekiwania, wielka nadzieja, wielkie rozczarowanie

Wiązałam z nowymi telefonami Nokii wielkie nadzieje. Częściowo nasze oczekiwania się spełniły - Nokia ma zamiar wypuścić 4 smartfony z linii Nadzieja (Asha). A poza tym nadzieja na przeżycie "efektu wow" już się rozwiała. To nie na takie Nokie z Windows Phone czekałam.

Nokia podpisując na początku roku strategiczne porozumienie z Microsoftem otworzyła przed sobą wielkie możliwości. Windows Phone zbiera bardzo dobre recenzje, choć nie sprzedaje się tak dobrze, jak można by się spodziewać. Analitycy jednak twierdzą, że w ciągu dwóch lat to właśnie Windows Phone będzie najpopularniejszym mobilnym systemem operacyjnym na świecie.

Microsoft skrzętnie pilnuje, by smartfony z WP nie zostały "zaśmiecone" przez aplikacje producentów sprzętu, które mogą być uznane przez użytkowników za zbędne. Każdy producent może dodać do 6 własnych aplikacji i nie może tworzyć nakładek na system. Z Nokią mogło być inaczej - ze względu na swoją wyróżnioną pozycję fiński koncern miał możliwość napisania wyjątkowych programów, które mogłyby nawet trafić na inne urządzenia z Windows Phone. Czy skorzystał z tej szansy?

Nokia Lumia 710 smartphones are seen in an image released by Nokia in London October 26, 2011.  Nokia unveiled its long-awaited first Microsoft Windows phones on Wednesday, betting on the two sleek new models to get it back into the race with Apple and Google . The two new smartphones, described as unexceptional by one analyst, will go on sale in key European markets by the Christmas holiday season and are the first plank in a strategy designed to return the Finnish giant to its former glory. The top-end Lumia 800, featuring easy access to social networks like Facebook and high-definition video playback, will sell for about 420 euros ($584) excluding subsidies, less than Apple's latest iPhone but more than many Google Android phones.  REUTERS/Nokia/handout  (BRITAIN - Tags: SCIENCE TECHNOLOGY BUSINESS TELECOMS) NO SALES. NO ARCHIVES. FOR EDITORIAL USE ONLY. NOT FOR SALE FOR MARKETING OR ADVERTISING CAMPAIGNS. THIS IMAGE HAS BEEN SUPPLIED BY A THIRD PARTY. IT IS DISTRIBUTED, EXACTLY AS RECEIVED BY REUTERS, AS A SERVICE TO CLIENTS

Oczekiwanie na nowe, przełomowe i innowacyjne Nokie trwało 7 miesięcy. Poprawka - trwa nadal, bo zaprezentowane modele Lumia 800 i Lumia 710 są przyzwoitymi sprzętami, ale brak im czynnika wow. Zaprezentowane aplikacje bynajmniej nie sprawiły, że mam zamiar rzucić wszystko i jechać do Niemiec kupować nową Nokię (tak, do Niemiec, bo nie wiadomo kiedy Lumie trafią do Polski). Aplikacja sportowa i nawigacja nie zapierają tchu w piersi. Ciekawa jest aplikacja muzyczna, dzięki której można odsłuchać utwór w chmurze, pobrać i odtwarzać offline. Rozwiązanie interesujące, ale nie przełomowe.

To mogła być najważniejsza konferencja Nokia World od lat. Nokia mogła udowodnić, że wie nie tylko, jak robić porządny sprzęt, lecz również wie, jak uczynić go wyjątkowym. Nowe zaprezentowane urządzenia sugerują jednak, że fiński koncern wciąż będzie stał przede wszystkim prostymi telefonami. Ewentualnie tańszymi telefonami z Symbianem z serii Asha (z hindi: nadzieja).

Asha-Nadzieja ma w przyzwoitych cenach trafić na rynki krajów rozwijających się. I faktycznie może stać się bardzo popularnym urządzeniem. Ale nie jest raczej tą nadzieją, którą ja (i Nokia chyba też) wiązała z Nokia World i nowymi telefonami. To nie na takie Nokie z Windows Phone czekałam.