Nasza Klasa Facebooka się nie boi

Nasza Klasa twierdzi, że Facebook jej nie straszny, rok 2010 to rok urządzeń mobilnych i zdradza, jakie nowe funkcje pojawią się na portalu w ciągu najbliższych miesięcy.

 

Nowości zaserwowane przez Naszą Klasę

 

Przede wszystkim zacznijmy od tego, że "Nasza Klasa" odchodzi. Według zapowiedzi przedstawicieli serwisu, jeszcze kilka miesięcy zostało do momentu w którym "Nasza Klasa" stanie się po prostu "NK". Oznacza to kolejny krok, w ramach którego portal chce jak najbardziej zdystansować się od swoich początków, czyli miejsca odnajdywania starych znajomych ze szkolnej ławy. W 2011 roku zarówno marką, jak i główną domeną portalu będzie NK.

 

Wkrótce mamy się też spodziewać wersji instalacyjnej komunikatora NKtalk, zintegrowanej z Naszą Klasą. Nawiązując do pytania jednego z Czytelników - w najbliższym czasie nie należy spodziewać się możliwości połączenia komunikatora serwisu z tymi których sami codziennie używany, typu Gadu-Gadu czy Tlen. NKtalk powstawał jednak z myślą o takiej możliwości.

 

Nasza Klasa goni Facebooka

 

W tym roku mamy spodziewać się kilku istotnych zmian na portalu (łącznie z dalszym liftingiem interfejsu), które nieuchronnie wydają mi się lokalnym rozwiązaniem, które gdzieś już wcześniej widziałam.

 

Przede wszystkim - mają pojawić się grupy tematyczne, takie jakie właśnie wprowadzono  na nowym Wykopie. Nasza Klasa twierdzi, że jest to odpowiedź na konta fikcyjne, których ilość wynosi ok. 6% w skali całego portalu. Czy nie przypomina to jednak rozwiązania tzw. fanpages z Facebooka? Gdzie gromadzą się użytkownicy skupieni albo wokół danej marki, osoby albo idei.

 

Do tego mają być wprowadzone "etykiety znajomych". Innymi słowy - teraz pisząc coś na Śledziku można będzie skierować wypowiedź jedynie do wybranej grupy znajomych.

 

Pytaliście co z API, kiedy zewnętrzni programiści będą mogli tworzyć aplikacje do serwisu. Odpowiedź: nieprędko. Na pewno nie w 2010 roku. Teraz bowiem API zostanie "częściowo udostępnione wybranym partnerom NK". Stanie się to w 2 kwartale. Decyzja taka uzasadniana jest chęcią sprawowania kontroli nad aplikacjami, które mają pojawiać się w serwisie, ale sprawa ma oczywiście także drugie dno. Udostępniając API całkowicie, Nasza Klasa pozbyłaby się części potencjalnych zysków. Aczkolwiek Dominik Kaznowski, pełnomocnik Zarządu ds. Marketingu i Public Relations Naszej Klasy, powiedział mi, że

 

częściowe udostępnienie API traktowane jest jako "jazda próbna"

 

więc jego całkowite otwarcie nie jest wykluczone. Gry i aplikacje mają zacząć pojawiać się w drugim lub trzecim kwartale 2010. Facebook umożliwia tworzenie aplikacji każdemu chętnemu od 2007 roku co sprawia, że ich wybór jest naprawdę spory, a przy okazji przyczyniło się to znacznie do wzmożenia się popularności serwisu.

 

Wprowadzona ma być także aplikacja mobilna Nasza Klasa, w uzupełnieniu do już dostępnej mobilnej aplikacji Śledzika. Do tego bardzo silnie promowana ma być idea nie korzystania z samej aplikacji, a "Internetu w komórce".

 

Warto wspomnieć przy okazji także o mniej konsumenckiej, ale równie ważnej nowości - Nasza Klasa ma zamiar wprowadzić usługę dla reklamodawców, będącą ekwiwalentem AdWords Google'a. Usługa ma być skierowana głównie do małych przedsiębiorstw i tak jak w przypadku Google - "samoobsługowa". Reklamy za jej pośrednictwem można będzie serwować stosując dowolne kryteria, na przykład rodzaj ukończonej szkoły.

 

Nasza Klasa Facebooka się nie boi

 

Przedstawiciele Naszej Klasy przedstawili nam zestaw liczb, mający wskazywać na to, że portal nie tylko nie przechodzi "kryzysu wieku średniego", lecz wręcz przeciwnie - ma się kwitnąco. Liczba użytkowników utrzymywać ma się na poziomie 13,5 miliona miesięcznie.

 

Użytkownicy Naszej Klasy

 

Liczba Polaków korzystających z Facebooka jest znacznie mniejsza - wynosi ponad 3 miliony (dane Megapanel PBI/Gemius, grudzień 2009). Za to wystarczy spojrzeć na tygodniowy przyrost liczby nowych użytkowników (dane Check Facebook z zeszłego roku), gdzie Polska znajduje się na pierwszym miejscu z wynikiem ok. 140 tys. tygodniowo. Niektórzy analitycy uważają, że za trzy lata to Facebook może być najpopularniejszym serwisem społecznościowym w Polsce

 

Megapanel PBI/Gemius - grudzień 2009 - Społeczności

 

Odniosłam wrażenie, że każde porównanie z Facebookiem sprawia, że Nasza Klasa zachowuje się jak struś, który chowając głowę w piasek nie widzi zagrożenia. Przedstawiciele serwisu podają bowiem, że Facebook aczkolwiek groźny globalny konkurent, tak nie we wszystkich krajach wysuwa się na prowadzenie. Podają przykład Brazylii oraz Indii, gdzie na pierwszym miejscu znajduje się Orkut, serwis Google. Z ostatnich danych jednak wynika, że również tam portal Marka Zuckerberga zaczyna zdobywać coraz większą ilość użytkowników.

 

Nasza Klasa twierdzi, że do końca 2010 roku chce móc szczycić się liczbą użytkowników na poziomie 14,5 miliona miesięcznie. Ma na to szanse?

 

Joanna Sosnowska

Co wolisz - Naszą klasę czy Facebooka?
Więcej o: