Czy kawałek Facebooka kupiła ''uzbecka mafia''?

Na pewno już przeczytaliście o inwestycji Goldman Sachs w Facebooka. To ciekawe, ale dużo ciekawsze jest, kto sfinansował rosyjską część tej inwestycji. Czy nasze dane są teraz własnością uzbeckiego eksgangstera?

O DST i Juriju Milnerze pisałem w czerwcu 2008 roku, kiedy wraz z Bartkiem Ciszewskim odkryliśmy, że w tajemnicy przejął on polski serwis Nasza-Klasa.pl. NK.pl została przez Rosjan sprzedana, a DST inwestuje w Facebooka. Milnera nie było jednak stać na tak wielkie inwestycje. Prawdziwym właścicielem Facebook jest teraz Aliszer Usmanow (inne formy pisowni imienia i nazwiska: Uliszer, Aliszer, Usmanov, Ushmanov).

Uzbecki łącznik

 

Usmanow to uzbecki biznesmen, inwestujący dotąd w kopalnie węgla i rudy żelaza na Uralu. Według Forbes z majątkiem 7.2 mld dolarów jest setnym najbogatszym człowiekiem świata. Przed wejściem w DST najbardziej znany na zachodzie był z próby przejęcia klubu piłkarskiego Arsenal.

Usmanow to dla mediów "rosyjski oligarcha" bądź "szanowany biznesmen". Jednak zdaniem osób znających jego przeszłość, Usmanow to zwykły bandzior. Gdy w 1984 roku rodził się twórca Facebooka, Zuckerberg, jego dzisiejszy partner biznesowy odsiadywał wyrok za oszustwa w sowieckiej tiurmie. Były brytyjski ambasador w Uzbekistanie Craig Murray artykuł o Usmanowie zatytułował zupełnie niedyplomatycznie: "Alisher Usmanov, potential Arsenal chairman, is a Vicious Thug, Criminal, Racketeer, Heroin Trafficker and Accused Rapist (Aliszer Usmanow, potencjalny prezes Arsenalu to podejrzewany o gwałt bandyta, kryminalista, aferzysta oraz przemytnik heroiny).

Usmanow zareagował na ten wpis bardzo szybko - blog Murraya zniknął z sieci po pogróżkach prawników skierowanych do providera (Fasthost). W Anglii prawo nakazuje niezwłocznie usunąć treści, które mogą być pomówieniem. Blog Murraya szybko wrócił do sieci. Mimo wysiłków broniącej Usmanowa Quilliam Foundation i pogróżek prawnika Clarke'a Willmotta, sprawa nigdy nie trafiła do sądu. Czyżby Murray napisał prawdę?

Oficjalne stanowisko prawników Usmanowa w sprawie zarzutów brzmi jak legenda opozycjonisty - może nie Havla czy Kuronia, ale na pewno ważniego.

Pan Usmanow był więziony pod różnymi zarzutami w czasach sowieckiego reżimu. Zapewniamy, że nasz Klient nigdy nie popełnił żadnego z zarzucanych mu czynów. Został w pełni ułaskawiony po objęciu władzy przez Prezydenta Michaiła Gorbaczowa. Wszystkie materiały dotyczace jego spraw zostały usunięte z policyjnych archiwów. Pan Usmanow ma status niekaranego.

Również w wywiadzie dla Guardiana, Usmanow odrzuca wszystkie zarzuty.

Twardy facet

 

Rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Nowy właściciel udziałów w Facebooku, Uliszer Usmanow był zwykłym przestępcą. Zarzuty mu stawiane nie miały nic wspólnego z polityką, odsiedział za nie sześcioletni prawomocny wyrok. Jego zwolnienie nie miało nic wspólnego z szanowanym na Zachodzie Gorbaczowem. Wręcz przeciwnie, Usmanow został zwolniony z więzienia dopiero kiedy Gorbaczow utracił kontrolę nad uzbeckim dyktatorem Islamem Karimowem. Karimow wypuścił Asimova po interwencji uzbeckiego gangstera, Gafura Rakimowa. Główne zajęcie Rakimowa to handel heroiną, oprócz tego jest m.in. działaczem sportowym. Powoływanie się na Gorbaczowa jest tym zabawniejsze, że Karimow popierał puczystów, którzy w 1991 roku uprowadzili rosyjskiego prezydenta w czasie przewrotu sierpniowego, który nie powiódł się tylko dzięki interwencji Jelcyna.

Przyjaciel elit

 

Usmanow po zwolnieniu z więzienia zajął się "eksploatowaniem" uzbeckich zasobów naturalnych w ramach prywatyzacji. Usmanow ma potężnych przyjaciół. Córka uzbeckiego dyktatora, Gulnara Karimow, opisywana przez amerykańskiego ambasadora w ujawnionej przez WikiLeaks depeszy jako najbardziej znienawidzona osoba w Uzbekistanie jest jego partnerką. Były doradca i przyjaciel Putina - Sergiej Jastrzębski (dziś w niełasce, zajmuje się kręceniem filmów w Afryce) to szkolny kolega Usmanowa z MGIMO.

Uzbecki magnat staje na czele grupy Gazprominvestholdings, która zajmuje się zagranicznymi inwestycjami rosyjskiego koncernu energetycznego. Usmanow za pieniądze Gazpromu realizuje także zadania polityczne - m.in. przejmując niewygodne, niezależne media w krajach byłego Związku Radzieckiego. Usmanow osobiście kupił m.in. rosyjski Kommiersant. Po przejęciu gazeta zyskała nowego, proputinowskiego redaktora naczelnego, straciła zaś reportera Iwana Safronowa. Safronow "popełnił samobójstwo" z powodu pracy nad artykułem demaskującym nielegalny handel rosyjską bronią prowadzony przez FSB na Bliskim Wschodzie. Usmanow był też zamieszany w odcinanie gazu niepokornym republikom, m.in. Gruzji.

Fan Arsenalu

 

Zarzuty wobec Usmanowa przetoczyły się przez brytyjskie media, a nawet parlament, kiedy uzbecki oligarcha zainwestował w londyński Arsenal. Usmanow straszył sądami, jednak do żadnej rozprawy nie doszło. Spośród nagłaśnianych w Rosji i w Wielkiej Brytanii przewin Usmanowa jedynie oskarżenia o brutalny gwałt nie mają poważnych podstaw. Być może dlatego, że według Murraya zarówno ofiara, jak i świadkowie zniknęli w niewyjaśnionych okolicznościach.

Gdy Usmanow kupował Arsenal zaniepokojeni byli głównie kibice Premier League. Dziś ten sam człowiek przejmuje kontrolę nad danymi, które lekkomyślnie wpisaliśmy do Facebooka. Nawet jeśli już się zresocjalizował, działa uczciwie i wcale nie współpracuje z FSB, jakoś nie mam do niego zaufania. Czas na wirtualną emigrację?

Piotr Wrzosiński

Zaczęło się! Gogle, tablety, podwodne kamery i inne gadżety

Więcej o: