Samsung chce zablokować sprzedaż nowego iPhone'a

Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie - jak mówi stare przysłowie. Samsung ogłosił, że zamierza wnioskować o zakaz sprzedaży najnowszych iPhone'ów, miedzy innymi, na terenie Francji i Włoch. Wynika z tego, że patentowa wojna trwa i ma się dobrze.
Samsung zablokuje sprzedaż nowego iPhone'a? Samsung ogłosił, że zamierza wnioskować o zakaz sprzedaży najnowszych iPhone'ów, m.in. na terenie Francji i Włoch. Samsung twierdzi, że wprowadzając model iPhone 4S Apple naruszyło jego patenty związane z technologią WCDMA, która według koncernu stanowi jedną z kluczowych właściwości nowego smartfona z Cupertino. iPhone 4S ma wejść do sprzedaży w USA, Australii, Kanadzie, Francji, Niemczech, Japonii i Wielkiej Brytanii już 14 października. Dwa tygodnie później ma zapełnić także półki w sklepach kolejnych 22 krajów. Jeśli Samsungowi uda się "przepchnąć" wniosek, może okazać się, że fani urządzeń Apple we Francji i we Włoszech dostaną możliwość zakupu nowych iPhone'ów nawet później niż nasi rodzimi miłośnicy nadgryzionych jabłek. Z drugiej strony działanie Samsunga wydają się raczej symboliczne i obliczone na postrach. Apple przypuszcza atak na koreański koncern w Holandii i Niemczech, czyli w państwach, na terenie których zlokalizowane są dwa olbrzymie porty towarowe, za pośrednictwem których do Europy wpływa lwia część importu z Azji. Samsung wybrał duże rynki zbytu dla Apple, ale nie kluczowe.

Przedstawiciel koreańskiego koncernu zapowiedział, że po rozpoznaniu możliwości Samsung być może złoży wnioski w kolejnych krajach europejskich.

Samsung twierdzi, że wprowadzając model iPhone 4S Apple naruszyło jego patenty związane z technologią WCDMA, która według koncernu stanowi jedną z kluczowych właściwości nowego smartfona z Cupertino.

iPhone 4S ma wejść do sprzedaży w USA, Australii, Kanadzie, Francji, Niemczech, Japonii i Wielkiej Brytanii już 14 października. Dwa tygodnie później ma zapełnić także półki w sklepach kolejnych 22 krajów. Jeśli Samsungowi uda się "przepchnąć" wniosek, może się okazać, że fani urządzeń Apple we Francji i we Włoszech dostaną możliwość zakupu nowych iPhone'ów nawet później niż nasi rodzimi miłośnicy jabłek.

Z drugiej strony działanie Samsunga wydają się raczej symboliczne i obliczone na postrach. Apple przypuszcza atak na koreański koncern w Holandii i Niemczech, czyli w państwach, na terenie których zlokalizowane są dwa olbrzymie porty towarowe, za pośrednictwem których do Europy wpływa lwia część importu z Azji. Samsung wybrał duże rynki zbytu dla Apple, ale nie kluczowe.

Samsung,i9000,Galaxy

Samsung i Apple: wojna na pozwy

Samsung Galaxy Tab 7,7 Samsung odgrywa się na Apple. Domaga się blokady wszystkich urządzeń z modułem 3G

Więcej o: