Dlaczego poczekamy na Androida 4.0?

Android 4.0 został publicznie zaprezentowany już w okolicach października 2011 roku. Miesiąc później wszedł na rynek. Mimo to nowy system nie jest jeszcze dostępny... dla wszystkich chętnych. Rzecznicy Motoroli i Sony Ericssona starali się wyjaśnić dlaczego.
Poczekamy na Androida 4.0 Motorola i Sony Ericsson starali się wyjaśnić, dlaczego system nie jest dostępny Android 4.0 został zaprezentowany już w październiku 2011 roku. Miesiąc później wszedł na rynek. Mimo to nowy system nie jest jeszcze dostępny dla wszystkich. Android 4.0 został publicznie zaprezentowany już w okolicach października 2011 roku. Miesiąc później wszedł na rynek. Mimo to nowy system nie jest jeszcze dostępny... dla wszystkich chętnych. Rzecznicy Motoroli i Sony Ericssona starali się wyjaśnić dlaczego. Czwarta odsłona Androida została nazwana mianem lodowej kanapki i miała stanowić przełom, integrując w sobie interfejs przystosowany zarówno do tabletu jak i smartfona. Ze względu jednak na brak jednolitego standardu urządzenia z Androidem, zanim użytkownicy będą mogli zdecydować czy chcą aktualizować system operacyjny producenci telefonów muszą go dostosować do konkretnego modelu telefonu. No i z tym właśnie nie jest najlepiej. Bardzo często to producent telefonu stanowi tak zwane wąskie gardło, które powstrzymuje lub opóźnia modernizację. Teraz Motorola napisała na swoim blogu: "Analizujemy właśnie kod źródłowy i w następnym miesiącu będziemy podejmować decyzję, które urządzenia i kiedy będą aktualizowane - przekażemy odpowiednie informacje, kiedy tylko komunikat będzie gotowy. (...) To także moment, kiedy integrujemy z kodem źródłowym wszystkie nasze Moto-specjały w postaci wspomagającego oprogramowania". To spore wyzwanie, jak twierdzi Motorola. Koncern musi w końcu przetestować nowy system na wszystkich swoich urządzeniach, dostosować do podzespołów produkowanych przez co najmniej kilku producentów (w zależności od modelu) i wyeliminować ewentualne błędy. Sony także studzi nadzieje użytkowników, pisząc że zmiana systemu operacyjnego wymusza na producencie ponowną certyfikację całego urządzenia, czyli wszystkich jego elementów po kolei. A to po prostu musi trwać. Istnieje spore ryzyko, że kiedy już wszystko zostanie opracowane, dodane, ponownie certyfikowane i dostosowane pojawi się problem kolejnego opracowania, dodania, uzupełnienia, ponownej certyfikacji i dostosowania z powodu tak przyziemnego jak debiut systemu Android 5.0.

Czwarta odsłona Androida została nazwana mianem lodowej kanapki i miała stanowić przełom, integrując w sobie interfejs przystosowany zarówno do tabletu jak i smartfona.

Ze względu jednak na brak jednolitego standardu urządzenia z Androidem, zanim użytkownicy będą mogli zdecydować czy chcą aktualizować system operacyjny producenci telefonów muszą go dostosować do konkretnego modelu telefonu. No i z tym właśnie nie jest najlepiej. Bardzo często to producent telefonu stanowi tak zwane wąskie gardło, które powstrzymuje lub opóźnia modernizację. Wywołuje to czasem interesujące reakcje ze strony użytkowników. W takiej sytuacji znalazło się kiedyś HTC.

Teraz Motorola napisała na swoim blogu:

Analizujemy właśnie kod źródłowy i w następnym miesiącu będziemy podejmować decyzję które urządzenia i kiedy będą aktualizowane - przekażemy odpowiednie informacje kiedy tylko komunikat będzie gotowy. (...) To także moment, kiedy integrujemy z kodem źródłowym wszystkie nasze Moto-specjały w postaci wspomagającego oprogramowania.

To spore wyzwanie, jak twierdzi Motorola. Koncern musi w końcu przetestować nowy system na wszystkich swoich urządzeniach, dostosować do podzespołów produkowanych przez co najmniej kilku producentów (w zależności od modelu) i wyeliminować ewentualne błędy.

Sony także studzi nadzieje użytkowników, pisząc że zmiana systemu operacyjnego wymusza na producencie ponowną certyfikację całego urządzenia, czyli wszystkich jego elementów po kolei. A to po prostu musi trwać.

Co by nie było - wierzyć producentom, czy nie - wydaje się, że na kanapkę z lodami w środku jeszcze poczekamy. Istnieje jednak spore ryzyko, że kiedy już wszystko zostanie opracowane, dodane, ponownie certyfikowane i dostosowane pojawi się problem kolejnego opracowania, dodania, uzupełnienia, ponownej certyfikacji i dostosowania z powodu tak przyziemnego jak debiut systemu Android 5.0.

Zdjęcie Motorola RAZR i Zdjęcie Sony Xperia V czarny
Motorola RAZR i Sony Xperia V czarny
Sprawdź ceny > Porównaj ceny >
Podstawowe informacje
Przekątna ekranu 4,3 cala 4,3 cala
System operacyjny Android 4.0 Ice Cream Sandwich Android 4.0 Ice Cream Sandwich
Parametry techniczne
Pamięć wbudowana 8 GB 8 MB
Pamięć RAM 1 GB 1 GB
Procesor Intel Atom Z2460 (Saltwell) Qualcomm MSM8960 (Krait)
Częstotliwość procesora 2 GHz 1,5 GHz
Rozdzielczość ekranu 960 x 540 720 x 1280
Rodzaj akumulatora Li-Ion Li-Ion
Pojemność akumulatora 2000 mAh 1750 mAh
Czytnik kart pamięci Tak Tak
Funkcje
Aparat cyfrowy 8 Mpx 13 Mpx
Dodatkowa kamera 0,3 Mpx 0,3 Mpx
Komunikacja
WiFi Tak Tak
GPS Tak, A-GPS Tak, GLONASS
Sieć GSM 850, 900, 1800, 1900 850, 900, 1800, 1900
LTE Nie 800, 850, 1800, 2100, 2600
WCDMA 850, 900, 1900, 2100 850, 1900, 2100
Parametry fizyczne
Wymiary 122,5 x 60,9 x 8,3 mm 129 x 65 x 10,7 mm
Waga 126 g 120 g
dane dostarcza: