Apple Music już dostępne. Sprawdzamy, czy warto się nim zainteresować [PIERWSZE WRAŻENIA]

Nowa usługa muzyczna Apple trafiła już na iPhone'y i iPady. Warto było czekać?

Apple Music pojawia się na urządzeniach z iOS razem z najnowszą aktualizacją mobilnego systemu operacyjnego. W aplikacji znajdziemy 30 milionów utworów, które możemy streamować w zamian za miesięczną opłatę. Przez pierwsze 3 miesiące możemy korzystać z Apple Music za darmo, później kosztować będzie ona 4,99 euro (usługa indywidualna) albo 7,99 euro (usługa rodzinna).

Ceny Apple MusicFot. Apple

Na rynku jest już obecnych wiele podobnych usług - Spotify, Deezer, Tidal, itd. Czym więc chce wyróżnić się Apple? Kuracją. Oprócz streamingu dostępna jest opcja radia, które nadaje 24 godziny na dobę.

Apple MusicFot. Apple

Apple Music jest w większości spolszczone - miły gest firmy, która dalej każe nam płacić za wszystko w euro.

Sama aplikacja podzielona jest na 5 zakładek:

- Dla Ciebie - zaraz po uruchomieniu aplikacji możemy wybrać, jakie gatunki muzyczne lubimy trochę, bardzo lub wcale. Na tej podstawie będą tworzone dla nas playlisty. Jak na razie propozycje stworzone na podstawie moich preferencji są połowicznie trafione. Pod tym względem jest lepiej niż w Spotify

Apple MusicFot. Apple

- Nowe - możemy szukać nowości według gatunku.

- Radio - znajdziemy tam Beats 1 - stację, która przez 24h prezentować będzie DJ-ów z Nowego Jorku. Londynu i Los Angeles. Ale nie znajdziemy tam tylko muzyki elektronicznej. W chwili, gdy piszę te słowa na Beats 1 grają właśnie AC/DC.

- Connect - tam można będzie obserwować ulubionych wykonawców

- Moja muzyka - tam znajdują się nasze dotychczasowe kolekcje muzyczne.

- w każdej zakładce znajduje się opcja wyszukiwania. Bez problemu odszukamy tych najbardziej popularnych artystów, znajdziemy też część niszowych. Ale np. nie udało nam się odnaleźć oficjalnego soundtracku z Interstellar albo najnowszej płyty Richarda Thompsona, która dostępna jest już na Spotify.

Całość jest dopracowana. W miarę. Poruszanie się po aplikacji jest czytelne (od razu można się domyślić, co znajdziemy w poszczególnych zakładkach).

Apple MusicFot. Apple

Wielkim plusem Apple Music jest to, że z usługą streamingową zintegrowana jest nasza dotychczasowa biblioteka muzyczna. Zostają też stworzone wcześniej playlisty. Jeśli ktoś nie korzystał do tej pory z żadnej usługi streamingowej, będzie z Apple Music bardzo zadowolony. Jeśli ktoś korzysta z konkurencyjnej usługi to powinien wiedzieć, że:

- nie znajdziemy w Apple Music funkcji społecznościowych. Możemy obserwować artystów, ale nie znajomych

- Nie ma opcji importowania utworów i playlist z konkurencyjnych usług (a przynajmniej nam nie udało się jej znaleźć).

Nowa usługa muzyczna Apple wygląda bardzo interesująco. Z pewnością damy jej szansę.

Więcej o:
Komentarze (13)
Apple Music już dostępne. Sprawdzamy, czy warto się nim zainteresować [PIERWSZE WRAŻENIA]
Zaloguj się
  • daniel_z_lodzi

    Oceniono 13 razy 3

    Póki Spotify jest darmowe,to produkt Appla będzie tylko ciekawostką, przynajmniej w Polsce

  • kasia-ski

    0

    ja chyba się wybiorę do salonu jednak bo beats by dr.Dre. testowałam je jak byłam ostatnio ale chciałam porównać z innymi słuchawkami ale jednak są bezkonkurencyjne. Będzie lepiej słychać muzykę z apek :D

  • kasia-ski

    0

    ej czy to będzie też wyświetlało na Apple Watchu ?

  • 0

    a co z jakością streamingu? bo muzyka jest przecież najważniejsza. W spotify niby jest dobrze - ale blado wypada w porównaniu z muzyką z cd, jak jest w innych tego typu programach? tak samo (źle)?

  • Muzik Freak

    0

    Nie widzę różnicy między Deezer a Apple Music. A nie jednak widzę, Deezer można zainstalować na smartfonach z systemem Android.

  • takaprawda2014

    Oceniono 14 razy 0

    A czym to się różni od SPOTIFY??? W Spotify też są radia, wiec o co to halo?? I dlaczego Apple uruchamia usługę która będzie kanibalizować sprzedaż przez nich plików z muzyką. Czyżby teorie że przyszłość muzyki to pliki z sieci były wyssane z palca??

  • fabrycjo

    Oceniono 10 razy 0

    A zapomniany WIMP kosztuje o połowę mniej i daje lepsza jakość dźwięku :P

  • zeicc

    Oceniono 21 razy -5

    uTorrent i tak nie zastąpi ;) Gdyby nie piracka muzyka, gros ludzi nie usłyszałoby wielu rewelacyjnych kapel. The Pirate Bay for life!! Aple, sraple, pozostanę wierny piractwu, a wybrane albumy wolę mieć na półce niż we w internetach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX