LG G5 będzie aż tak potężny? Wyciekła specyfikacja

Do sieci wyciekła prawdopodobna specyfikacja następnego flagowca LG. G5 ma mieć ekran o rozdzielczości QHD i przełomowy procesor. To zwiastuje ważne zmiany na rynku.

Zobacz też: jeszcze telefon czy już tablet?

Na chińskim serwisie Weibo pojawił się przeciek ujawniający prawdopodobną specyfikację kolejnego flagowca LG. Model LG G5 ma mieć ekran o przekątnej 5,6 cala (w rozdzielczości QHD) oraz potężny procesor Snapdragon 820. Urządzenie powinno być wyposażone w 3 lub 4GB pamięci RAM. W specyfikacji znajdziemy też aparat o rozdzielczości 21 megapikseli (na układach Sony) i skaner tęczówki.

QHD - czy to ma sens?

Wygląda na to, że wszystkie topowe smartfony będą wyposażone w ekran o rozdzielczości większej niż Full HD. Nie brakuje oczywiście opinii, że większa rozdzielczość nie ma sensu, bo przecież ludzkie oko i tak jej nie zarejestruje. Ekran o rozdzielczości QHD ma za to z pewnością większe zapotrzebowanie na energię. Czy zatem ekran o takich parametrach ma sens? Spór może rozstrzygnąć chyba tylko osobiste doświadczenie.

Serwis Phone Arena przeprowadził eksperyment . Wzięły w nim udział 33 osoby, które obejrzały te same zdjęcia na smartfonach o rozdzielczości Full HD i Quad HD (1440x2560 pikseli). 26 osób stwierdziło, że dostrzega różnicę, cztery osoby jej nie dostrzegły, a trzy udzieliły błędnej odpowiedzi. Może się więc okazać, że rozdzielczość QHD w smartofnie przy określonym rodzaju treści, warunkach oglądania, daje nam poczucie większego komfortu.

Snapdragon 820 - nie o ilość rdzeni chodzi

W LG G5 znajdzie się najprawdopodobniej układ Snapdragon 820. To ważny układ, bo Qualcomm postanowił go wypuścić na rynek jako czterordzeniowca. Decyzja dość odważna, bo większość konsumentów patrzy tylko na ilość rdzeni, a taki wyścig jest drogą chyba donikąd. Snapdragon 820, pomimo że "tylko" czterodzeniowy, jest naprawdę przełomowy: oparty o nową 14nm technologię, wyposażony w koprocesor Zeroth i procesor sygnałowy Hexagon 680. Mają zapewnić maksymalną wydajność. Układ graficzny Adreno 530 ma być aż o 40% szybszy od układu 430. To spora poprawa. Nowy procesor jest też wyposażony w bardzo szybki układ LTE (pobieranie - Cat.12, czyli 600 Mbps, wysyłanie Cat. 13 czyli 150 Mbps).

Qualcomm prawdopodobnie uporał się z problemem przegrzewania występującym w układach 810. LG G5, podobnie jak inne flagowce nadchodzące w przyszłym roku, ma więc szansę być wyposażony w bardzo dojrzały i wydajny procesor nie sprawiający problemów na co dzień.

Nie można nie wspomnieć, że Amerykanie ugięli się chyba pod  presją rynku i zapowiedzieli, że w połowie przyszłego roku pojawi się również Snapdragon 820 w wersji ośmiordzeniowej. LG G5 jest zwiastunem ważnych zmian na rynku. Flagowe modele będą potężne jak nigdy, a modele ze średniej półki na pewno zyskają na mocy.

[ za  pocket-lint.com ]