Modułowy smartfon od Samsunga? To możliwe

Z doniesień holenderskiego serwisu Galaxy Club wynika, że choć z jednej strony koreański Samsung chce definitywnie wycofać się z rynku tanich aparatów kompaktowych, to jednak w tym samym czasie planuje rozbudować fotograficzne możliwości swoich smartfonów.

Niemal każdy wielbiciel nowinek technologicznych słyszał o tzw. Project Ara. Projekt zapoczątkowany przez Motorolę, a kontynuowany przez firmy Google i Phonebloks dotyczy stworzenia smartfona, który składałby się z autonomicznych i wymiennych modułów czy też bloków. Rozbudowa takiego urządzenia przypominałaby składanie tradycyjnego PC-ta. Użytkownicy smartfona Ara mogliby wybierać spośród kilkudziesięciu modułów urządzenia - zdecydować o procesorze, ilości RAM, układzie graficznym, czy też wbudowanej pamięci flash.

Czytaj też: LG G5 będzie aż tak potężny? Wyciekła specyfikacja

Wciąż nie wiemy, kiedy pierwszy smartfon sygnowany marką Ara ujrzy światło dzienne. Twórcy kilkakrotnie przekładali premierę urządzenia. Obecnie sugerują, że urządzenie mogłoby trafić do sprzedaży już w 2016 roku.

 

Modułowy smartfon SamsungaŹródło: www.galaxyclub.nl

Wiemy natomiast, że Google nie będzie jedyną firmą, która chce eksperymentować z modułowymi smartfonami. Na podobny ruch, choć ograniczający się jedynie do wymiennych obiektywów aparatu fotograficznego, ma zdecydować się również Samsung. Zgodnie z doniesieniami holenderskiego serwisu Galaxy Club, koreański koncern opatentował model smartfona, który umożliwi użytkownikowi na stosowanie alternatywnych obiektywów, co potwierdzają prezentowane szkice.


Oczywiście standardowa wersja smartfona zostałaby wyposażona w podstawowy płaski obiektyw, a jego wymianą mieliby być zainteresowani użytkownicy, którzy chcieliby rozbudować fotograficzne możliwości urządzenia. Być może więc wycofanie się Samsunga z rynku tanich kompaktów nie jest wcale biznesową kapitulacją, ale próbą przygotowania gruntu pod potężne fotograficzne smartfony?

 

Modułowy smartfon SamsungaŹródło: www.galaxyclub.nl

Warto przypomnieć, że w ubiegłym roku również Apple zdecydowało się na opatentowanie modelu iPhone'a wyposażonego w specjalny bagnet umożliwiający montaż dodatkowego obiektywu. Niewykluczone, że już w nadchodzącym roku obydwie firmy zdecydują się na małą fotograficzną rewolucję.

Czy waszym zdaniem modułowe smartfony od Google'a i Samsunga mają realną szansę na rynkowy sukces? A może skończą swój żywot jako technologiczna ciekawostka?

Źródło: Galaxy Club