Google pozwoli użytkownikom wybrać nazwę następnego Androida? Znacie jakieś fajne słodycze na "N"?

Sundar Pichai, prezes Google, przyznał podczas spotkania z indyjskimi studentami, że firma rozważa możliwość wybrania nazwy następnej wersji Androida przez użytkowników.

Google przyzwyczaił nas, że nazwy Androida pochodzą od nazwy słodyczy. Przez ostatnie lata na rynku pojawiły się więc odpowiednio: Gingerbread (2.3), Honeycomb (3.0), Ice Cream Sandwich (4.0), Jelly Bean (4.1), KitKat (4.4), Lollipop (5.0) oraz Marshmallow (6.0).

Sundar Pichai, prezes Google, jak informuje Tech Insider stwierdził podczas spotkania ze studentami w New Dehli, że następną nazwę mogą wybrać użytkownicy.

Zgodnie z tradycją następna wersja Androida ujrzy światło dzienne zapewne pod nazwą "N". Dopiero tuż przed premierą dowiemy się jak brzmi jej pełna nazwa.

Problem Google być może polega na tym, że nie ma zbyt wielu ciekawych nazw słodyczy zaczynających się od "N". Jedna z najbardziej oczywistych opcji to "Nerds"- tak nazywają się popularne w USA cukierki produkowane przez Nestle w fabrykach Wonka. Nazwa ma niestety niezbyt pozytywne skojarzenia przez słowo "Nerd" czyli tyle co "kujon", "nudziarz", "dupek"... Nerdami określa się też "przynudzających" informatyków czy programistów zamkniętych w swoim świecie.

Google zapewne zdaje sobie sprawę z tego, że tym razem wybór nazwy systemu nie będzie łatwy i być może liczy na kreatywność milionów użytkowników.

A wy jakie macie (angielskojęzyczne) propozycje? My swoją przedstawiamy poniżej.

 

NutellaFotomontaż R. Kędzierski

 

Więcej o: