MWC 2016: HP chce przedstawić Continuum biznesowi za pomocą Elite x3. Lepiej niech się jeszcze wstrzymają

Continuum to pomysł Microsoftu na zredukowanie komputera do smartfona. Wystarczy telefon, stacja robocza i można pracować, jak na pełnoprawnym laptopie lub PC. Ostatnio ideę tę podchwyciło HP prezentując na MWC 2016 swój smartfon Elite X3. Przedwcześnie.

HP chce sprzedać ideę Continuum biznesowi, a dokładniej tym, którzy stoją na szczycie drabiny. Prezesi, CEO, dyrektorzy. Dla nich dedykowany jest przede wszystkim smartfon HP Elite x3, który odznacza się niebagatelną specyfikacją.

Elite x3 to prawdziwy kombajn. 4GB RAM, 4-rdzeniowy Snapdragon 820, 64GB wewnętrznej pamięci, dual-sim, 6 calowy ekran AMOLED, Gorilla Glass 4. Nie zabrakło również aparatów: 16 i 8 MP, bateria zaś ma pojemność 4150 mAh. Bez wątpienia jest to telefon, którego specyfikacja aż krzyczy: high-end! No i ma mobilnego Windowsa 10.

hpKamil Mizera

Można się spytać, dlaczego ktoś skrzywdził taki telefon systemem, na który właściwie nie ma aplikacji. Ale to nie jest smartfon konsumencki, tylko jest przeznaczony dla biznesu. Windows 10 jest niezbędny, by zamienić ten telefon w podręczny komputer. Na MWC 2016,  HP zaprezentowało obok Elite x3 stację dokującą oraz specjalny netbook, który w rzeczywistości również spełnia rolę stacji dokującej. Wszystko to ma wspierać ideę Continuum, czyli że mamy pracować na telefonie, a ekran czy klawiatura tylko mają wspierać ten proces.

Wszystko pięknie, tylko że to nie działa. Przynajmniej nie w tym roku, przynajmniej nie na MWC. W naszej recenzji Continuum od Microsoft wskazywaliśmy już, jak duże problemy ma ta firma, by dostarczyć w pełni funkcjonalny produkt. HP niestety nie udało się tego poprawić.

hpKamil Mizera

Można by pomyśleć, że tak potężny telefon, jak Elite x3 jest tutaj kluczem do lepszego działania Continuum. Niestety, jest nawet gorzej. Już samo uruchomienie nakładki na dużym ekranie, która wspieram mobilnego Windows 10, trwało wieki. Uruchomienie tak podstawowych aplikacji, jak przeglądarka, poczta czy Windows Store trwało nieznośnie długo i było dalekie od płynności. Można jeszcze wybaczyć coś takiego, ale jeżeli zwykłe wybudzenie menu wymaga kilka kliknięć myszką, to mamy już problem. Jeżeli mnie powolność działania tego systemu doprowadzała do szewskiej pasji, a miałem cały czas świata, to trudno mi sobie wyobrazić, by jakikolwiek prezes czy manager mógł na czymś takim pracować.

Rozumiem, że cały ten projekt HP jest jeszcze w fazie testów. Ewidentnie problem leży po stronie docka, gdyż sam Elite x3 działa bez zarzutu. Jednak pokazywanie na Mobile World Congress sprzętu, który nie działa nie jest najlepszym zagraniem HP. Idea całego biura w smartfonie jest świetna, HP musi jednak jeszcze nad nią sporo popracować. Zobaczymy, kto będzie pierwszy.