Już w sierpniu 2011 świat ujrzy nowego iPhone'a... albo nawet dwa?

Co by nie mówić Apple przyzwyczaił nas od jakiegoś czasu, że jego nowe produkty wyznaczają kamienie milowe rozwoju technologii mobilnych, nawet jeśli same nie są ich pełną realizacją.

Postanowiliśmy zebrać i połączyć w logiczną całość kilka wiarygodniejszych, krążących po sieci plotek. Z ich lektury wynika, że najprawdopodobniej już w sierpniu (być może w okolicach połowy miesiąca) na rynku pojawi się nowy iPhone, któremu w celu zaszeregowania nadajmy numer "5".

Nowy aparat Apple'a ma, tradycyjnie, zaskoczyć wszystkich miłośników zupełnie wyjątkową, nie widzianą jeszcze nigdzie, obudową, prawie 3,7 calowej przekątnej wyświetlaczem, łącznością zbliżeniową NFC, oraz specyficzną formą gładzika zintegrowanego z frontem urządzenia.

Plotki mówią jednak także równolegle, że o ile nowy iPhone rzeczywiście zadebiutuje w tym roku, o tyle będzie to wyłącznie wzmocniona wersja modelu o numerze "4". W środku znaleźć by się miał, na przykład, nieco wydajniejszy procesor A5. Wygląd zewnętrzny urządzenia pozostałby natomiast taki sam jak słabszej wersji sprzed roku.

Serwis Slashgear stoi na jeszcze innym stanowisku, twierdząc, że iPhone 5 z pewnością ukaże się światu jako zupełnie nowa konstrukcja, firma natomiast wprowadzi także wzmocnioną wersję 4ki pod nazwą 4S.

Pożyjemy, zobaczymy.