InFocus chce zadowolić oszczędnych fanów projektorów

Firma InFocus, to nie Audio Shape. Nie produkuje sprzętu w wartej 5 milionów euro obudowie ze złota. Producent chce zadowolić większą ilość klientów. Dlatego wydaje (względnie) tani projektor o dobrych specyfikacjach.

Mowa o urządzeniu SP8600 widocznym na zdjęciach. To kosztujący 799 funtów projektor dla kina domowego. W polskich sklepach internetowych można go dostać za niecałe 7000 zł. Nadal dużo, ale i możliwości są spore.

- rozdzielczość obrazu 1920 x 1080 pikseli,
- kontrast 5000:1,
- jasność 1800 ANSI lumenów,
- zoom x1,2
- optyka F=2,55-2,72 / f=21,3-24,5 mm,
- odległość od ekranu 1-10 metrów.

Projektor ma dwa złącza HDMI, pracuje bez przekraczania 26 decybeli, a w trybie ekonomicznym jego lampa ma świecić do 4000 godzin.

InFocus SP8600

Jest to projektor wykonany w technologii DLP, ale producent zapewnia, że 6-cio segmentowe koło kolorów poruszające się w trzech prędkościach, redukuje charakterystyczny dla takich projektorów efekt tęczy. InFocus zapewnia też o znakomitej jakości obrazu dzięki 10-bitowemu przetwarzaniu PixelWorks, wysokiej klasy optyce i lampie Unishape.

Innymi słowy, ma to być projektor dla szerokiego odbiorcy oferujący może niezbyt powalającą stylistykę, ale dobrą jakość obrazu. Pytanie tylko dla jak dużego grona odbiorców 7000 zł za projektor to mało?


Źródło: WhatHiFi

Szymon Adamus

Więcej o:
Komentarze (5)
InFocus chce zadowolić oszczędnych fanów projektorów
Zaloguj się
  • allerune

    Oceniono 2 razy 2

    Ja mam InFocus X9 i jestem bardzo zadowolony. Kupiony 2 lata temu za 2500 pln do dzisiaj świetnie służy i jeszcze długo nie wykorzystam jego godzin. Mam LCD 42 a nad nim płaską ścianę, na TV oglądam discovery, a filmy tylko na projektorze, obraz mam ponad 100 cali i jego jakość jest wystarczająca, żeby w kinie móc powiedzieć, że mam lepszy obraz w domu, (pokrywa pole widzenia w podobnym, jeśli nie większym, stopniu i jest ostrzejszy). Do tego dźwięk z dobrego systemu kina domowego i żaden film w kinie już nie robi wrażenia. Jedyne, czego jeszcze brakuje to 3D i to będzie jedyny powód jeśli zdecyduję się na nowy zakup. Rozdzielczość 1280x720 nie jest czymś co powodowałoby że chcę wymieniać na nowy, jest wystarczająca. Jedyna wada to głośność, niestety wentylator trochę szumi, ale przy dobrym nagłośnieniu przestaje się słyszeć (o ile nie ma cienkich ścian).

    Polecam rzutniki wszystkim, ale nie takie drogie.

  • trener44

    Oceniono 2 razy 2

    Najpierw należy przeczytać tekst, później pisać komentarze - projektor DPL a nie LCD!

    TReneR

    ps. żeby zobaczyć tęcze trzeba się naprawdę wysilić i to tylko na obrazie czarno-białym!

  • ssdd1975b

    0

    ale jajo w UK mozna go kupic za rownowartosc ok 3500pln (w zaleznosci od ceny - zalozylem ze funciak jest po 4.4) a w Posce juz tylko 7000 - co za paranoja... :)

    bilet w obie strony do Luton powiedzmy kosztuje jakies 60-100 funtow, lub tez tansza opcja - zamowic w Anglii i przyszla to za jakies 20-50 funciakow

  • road_66

    Oceniono 3 razy -1

    7 tysięcy za 4000 godzin projektora do tego słabej firmy. Jak w tytule artykułu w ogóle mogło paść słowo oszczędny?

  • desperato

    Oceniono 4 razy -4

    nikt mi nie powie, że tam jest czerń. Tam jest "ciemna" szarość. I niech nikt nie próbuje mnie przekonywać, bo sam posiadałem tylnoprojekcyjny 3xLCD. To wynika z zasady działania. Kropka. To nie dawne kineskopy czy choćby plazma Kuro Pionnera (już niestety nie produkowana).

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX