Prawie jak ludzie. Prawie... 5 robotów, które naśladują człowieka

19 października w stolicy Taiwanu rozpoczeły się targi o nazwie Taipei International Robot Show. Podczas imprezy zaprezentowano wiele rozwiązań, które być może przyczynią się do powstania pierwszego prawdziwego androida. Dzięki uprzejmości agencji Reuters pozwoliliśmy sobie zaprezentować kilka z nich.

Iron Egg Iron Egg fot. Reuters

Iron Egg

Robot Iron Egg, zaprojektowany został aby możliwie wiernie naśladowac sposób poruszania się człowieka. Na zdjęciu Iron Egg... tańczy.

Robot National Taiwan University Robot National Taiwan University fot. Reuters

Imitator emocji

Wydział Inżynierii National Taiwan University skonstruowało robota-popiersie, który naśladował podstawowe emocje i wyrazy twarzy człowieka. Co prawda wąs wydawał się być krzywo przyklejony, a miny niedorzeczne, można pokusić się o wysoką ocenę sprawności tego urządzenia. Kto wie, być może za rok robot będzie już wyrażał także inne, bardziej skomplikowane emocje.

Roppie Roppie fot. Reuters

Roppie

Robot o imieniu Roppie gra z publicznością w tic-tac-toe. Nie to jednak jest jego główną zaletą. Urządzenie bowiem sprzężone zostało z modułem głosowym, wyposażonym w podstawowe funkcje dialogowe; a także ze stereoskopowym rejestratorem wizji - zupełnie jak ludzie. Podstawową funkcją Roppiego ma być dotrzymywanie towarzystwa ludziom w podeszłym wieku. O ile sama koncepcja "towarzyszenia" wydaje się dość potworna, o tyle pomocna dłoń, która poda odpowiednie lekarstwa o właściwej godzinie, czy powiadomi pogotowie w wypadku zasłabnięcia swojego podopiecznego brzmi już nieco lepiej.

Robot Robot fot. Reuters

Tancerz w tradycyjnym stroju

Podobnie jak Iron Egg ten robot imituje ruchy ludzkiego ciała. W tradycyjnym tajwańskim stroju tańczy, prezentując maestrię swojego wykonania. Niestety, mimo wielkiej pracy włożonej w konstrukcję tego robota ma on pewną wadę - zdecydowanie odbiega od ludzi rozmiarem.

Robot Robot fot. TechCrunch

HRP-4C

Dla porównania robot HRP-4C. Naśladuje on ludzkie ruchy, jednocześnie pozostając podobnych do człowieka gabarytów. To jeden z bardziej zaawansowanych robotów-androidów, które "chodzą" po powierzchni Ziemi. W poniższym filmie HRP-4C tańczy w układzie z innymi... artystkami.

Abstrahując od potworności, jaką jest taniec synchroniczny, przy okazji prezentacji upadła koncepcja, że HRP-4C zostanie idealną modelką przyszłości. Mimo iż może pozować w kreacjach o dowolnym rozmiarze, nie narzekając jednocześnie na 12 godzinny dzień pracy, niskie zarobki i inne wady modelingu, te dłonie są po prostu... zbyt męskie.

 

[via Reuters, Tech Crunch]

Łukasz Cichy