"Kłamstwa nie podarujemy" - historia szantażu i negatywnych komentarzy na Allegro

Groźba pozwu cywilnego i karnego za wystawienie negatywnego komentarza na Allegro - z  takim problemem zgłosił się do nas jeden z czytelników. Niemożliwe? Sprawdziliśmy, czy jest się czego bać.

Granica między negatywnym komentarzem a oszczerstwem bywa cienka. Coraz częstszą praktyką sprzedawców na Allegro jest wysyłanie do krnąbrnych użytkowników wystawiających niepochlebne opinie maili, zapowiadających przekazanie sprawy do sądu.

"Jesteśmy firmą specjalizującą się w sprzedaży książek od wielu lat. Z dnia na dzień oferta na naszej stronie internetowej będzie się powiększać. Mamy dostęp do około 90 tys. tytułów i codziennie wprowadzamy nowości" - tak pisze o sobie księgarnia Annpio z Krakowa, która oprócz własnej strony internetowej prowadzi handel także na Allegro. To właśnie z aukcji tej księgarni postanowił skorzystać nasz główny bohater, Robert.

Robert

AllegroAllegro Fot. Allegro

Robert postanowił zamówić książkę; opłacił ją przelewem i czekał na dostarczenie przesyłki kurierem. Gdy zamówienie nie było realizowane przez kilka tygodni zwrócił się do sprzedawcy; okazało się, że z zamówieniem są problemy, więc lepszym wyjściem z sytuacji będzie zwrot pieniędzy. Na pytanie, dlaczego wciąż wystawia towar na Allegro mimo tego, że nie ma go w magazynie, księgarnia odparła (pisownia wszystkich cytatów oryginalna ), iż:

to allegro sobi jaja robi mieli usuna c juz zamknelismy aukcje i przepraszamy prosz epdoac dane do przelewu.

Pieniądze zostały zwrócone, jednak Robert postanowił przestrzec przed sprzedającym innych Allegrowiczów. Wystawił więc sprzedającemu negatywny komentarz o treści:

Kupiłem książkę, płacąc z góry (Kup teraz) za produkt, który miał być dostępny. Po kilkunastu dniach książki wciąż nie ma, a sprzedający wciąż nie usunął aukcji, wciąż można to "kupić". Nie wiadomo, kiedy będzie. Odradzam.

Komentarz wywołał burzę. Wkrótce potem Robert otrzymał maila od przedstawiciela księgarni Annpio z żądaniem usunięcia tzw. "negatywa" . W udostępnionej nam korespondencji czytamy:

prosze zaakceptowac wniosek o uniewaznienie komentarza poprzez wejscie na wniosek i wybranie opcji zgadzam sie , chyba ze chce Pan negatyw i dozywotnie zablokowani ekonta na allegro ale chyba nie o to chodzi, w załączniku potwierdzenie przelewu ma Pan ostatnia szanse teraz, później my juz nic nie robimy tylko przekazujemy do działu prawnego, musimy Pana poinformowac o konsekwencjach zostanie wystosowany pozew cywilny za straty morlane i pozew karny za pomówienie, 2 lata wiezienia za pomówienie, pozew cywilny kwota bedzie ustalona według prawa kodeksu cywilnego czyli minimum 3 miesieczne obroty firmy, Stosowne dokumenty i zawiadomienia zostana przesłane przez Kancelarie Pranwa przy ul.Mogilskiej w Krakowie wiec prosze o odpowiedz ostateczna , aspekt milczacy powoduje przekazaniesprawy do działu prawnego bez zadnej ugody.

Jak widać, "negatyw" naprawdę rozsierdził naszego sprzedawcę - tym bardziej, że Robert odmówił usunięcia komentarza. Nie należy jednak wyciągać pochopnych wniosków i zakładać, że po prostu wtedy miał zły dzień. Chyba, że miał zły dzień także wtedy, kiedy negatywny komentarz wystawiła Beata.

Beata

Beata także zamówiła książkę na aukcji księgarni Annpio na Allegro. Niestety, nigdy nie otrzymała swojego zamówienia. Po otrzymaniu na konto zwrotu wpłaconych pieniędzy, wystawiła sprzedawcy komentarz neutralny.

Neutralny dlatego, że zwrócono kasę. Czekalam bardzo długo. Najpierw dowiedziałam się, że książki nie ma, potem że zostanie wysłana, potem, że centrala nie wysłała.... jak sie od tylu osob potrzyma kasę na koncie to ma się ładne odsetki. Za nic.

Komentarz wywołał podobną, żywiołową reakcję.

Zgłaszamy sprawe do allegro o kłamstwo o jakims trzymaniu pieniedzy i odsetkach nie dosc ze jestesmy do tyłu na tej stranzakcji bo musimy zwrócic prowizje allegro to Pani o jakis odsetkach pisze tto absurd, niestety na tym nie koncaymy tranzakcji chyba ze uniewani Pani to kłamstwo , komentarz ok neutralny ale kłamstwa nie podarujemy.

Beata również odmówiła usunięcia swojego "negatywa".

Jak widać, wystawianie negatywnych komentarzy niektórym sprzedawcom naprawdę podnosi ciśnienie. W przypadku księgarni Annpio było ich aż 17% w skali ostatniego miesiąca. Wszystkie związane z opóźnieniami w dostawie zamówionych książek.

Jaki jest powód tego, że użytkownicy czekają ok. 2-3 tygodni na realizację zamówienia? Tego do końca nigdy nie wiadomo. Może to być zła organizacja sprzedającego , duże zainteresowanie towarem którego wcześniej nie przewidział, a może w grę też wchodzić kwestia finansowa . Beata zauważa w swoim komentarzu, że chodzić może o odsetki z pieniędzy przechowywanych na koncie. Z naszych obliczeń wynika, że przy dobrym dniu księgarnia może zarobić ok. 6 tysięcy złotych z samych aukcji. Zważywszy na fakt, że pieniądze wcześniej lub później są zwracane niezadowolonym użytkownikom, to miesięczny zysk z odsetek nie może być duży. Ale przyzwoitość nakazywałaby zwrócić przetrzymaną przez kilka tygodni kwotę z odsetkami.

Jak widać, Annpio dość bezpardonowo rozprawia się z niewygodnymi komentatorami. Okazuje się jednak, że wymuszanie usuwania negatywnych komentarzy i grożenie pozwami zdarza się często.

Perfumy i stoliki

Wystarczy przejrzeć forum Allegro i fora prawnicze w Sieci, by natknąć się na kolejne przypadki:

WYSTAWIAŁAM SPRZEDAJĄCEMY NEUTRALNY KOMENTARZ (paczka szybka kontakt dobry zapach troche podrabiany) PRZEZ ZŁE DOBRANE SŁOWO CHODZIŁO MI O PRZYTŁACZAJĄCY . PANI NAPISAŁA M I ZE MAM USUNĄC KOMENTARZ POD GROŹBĄ SĄDU I ODSZKODOWANIE W CIĄGU 3 DNI ZE MA ZNIKNĄC.

Inny przypadek opisuje pani, która chciała kupić stolik do manicure. Towar okazał się być wadliwy, wystawiła więc sprzedającemu "negatywa". Jak sama twierdzi, komentarz napisany był rzeczowo, bez obraźliwych słów. Sprzedawca nie odpowiedział na Allegro na wystawioną mu opinię.

Natomiast w dniu dzisiejszym odebrałam od tegoż użytkownika nadane listem poleconym za potwierdzeniem odbioru "Ostateczne przed sądowe wezwanie do usunięcia komentarza", w którym pani wzywa mnie do usunięcia" szkalującego komentarza" w ciągu 2 dni. W przeciwnym razie (cytuję): "skieruje sprawę na drogę postępowania sądowego, a następnie egzekucyjnego, co znacznie zwiększy dochodzoną należność (koszty odszkodowania za utracone zyski, koszty sądowe i egzekucyjne, koszty zastępstwa procesowego pełnomocnika)".

Praktyka uznawania negatywnych komentarzy za oszczerstwa i kalumnie staje się chyba coraz bardziej powszechna. Czy jednak takie działanie jest zgodne z prawem?

W komentarzach, jak w życiu

Postanowiliśmy sprawdzić, czy wystawianie negatywnych komentarzy na Allegro może łączyć się z konsekwencjami prawnymi. Skonsultowaliśmy całą sprawę z prawnikami i okazuje się, że jedyną stałą jest konieczność każdorazowego zgłoszenia takiego przypadku do pracowników Allegro . Negatywne komentarze w serwisie aukcyjnym popadać mogą bowiem pod pomówienia publiczne, a to regulowane jest już przez Kodeks Karny (Art. 212). Prawo zakłada, że osoba która poniży lub pozbawi kogoś zaufania niezbędnego np. do wykonywania zawodu - jak ma to miejsce w przypadku funkcji Sprzedawcy na Allegro - podlegać może różnym karom , od grzywny przez ograniczenie i pozbawienie wolności do roku. Jeśli pomówienie będzie publiczne - na przykład ktoś zostanie oskarżony na forum internetowym - kara może obejmować grzywnę, lub do 2 lat ograniczenia albo pozbawienia wolności.

Brzmi strasznie i już przeklinacie się w myślach za wszystkie te negatywne komentarze, które wystawiliście do tej pory? Niepotrzebnie . Zasady te obowiązują, jeśli wystawiony przez Allegrowicza negatyw był fałszywy lub obelżywy . Jeśli zostały w nim użyte zwroty takie jak "oszust" lub "złodziej", lub jeśli komentarz mija się z prawdą, jego odbiorca może wstąpić na drogę sądową.

Z drugiej strony mamy wolność słowa, więc o ile komentarz - nawet utrzymany w tonie negatywnym - nie jest agresywny i przedstawia faktyczną sytuację, to wystawiający nie powinien obawiać się rozpoczęcia postępowania. Chroni go bowiem Art. 213 Kodeksu Karnego, według którego

§ 1. Nie ma przestępstwa określonego w art. 212 § 1, jeżeli zarzut uczyniony niepublicznie jest prawdziwy.
§ 2. Nie popełnia przestępstwa określonego w art. 212 § 1 lub 2, kto publicznie podnosi lub rozgłasza prawdziwy zarzut służący obronie społecznie uzasadnionego interesu; jeżeli zarzut dotyczy życia prywatnego lub rodzinnego, dowód prawdy może być przeprowadzony tylko wtedy, gdy zarzut ma zapobiec niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka albo demoralizacji małoletniego.

W komentarzach, jak w życiu - powiedzenie komuś niewygodnej prawdy w sposób stonowany i kulturalny nie prowadzi do agresywnych reakcji. Co innego użycie brutalnych słów. "Oszust" czy "złodziej" mogą zaprowadzić czasem nawet do sądu.

Robert skontaktował się z nami, a także zgłosił sprawę pracownikom Allegro. Oni z kolei zwrócili się do sprzedawcy, który w ciągu 7 dni ma spróbować załatwić sprawę polubownie . Jeśli tak się nie stanie, Robert ma ponownie zwrócić się do Allegro.

Oddajmy zresztą głos samym przedstawicielom serwisu.

Standard Allegro na wagę złota

Walka o usuwanie negatywnych komentarzy na Allegro toczy się na dwóch poziomach - jednym z nich są faktyczne obelgi, drugi jest bardziej prozaiczny - chodzi o zachowanie Standardu Allegro, czyli tytułu zaufanego sprzedawcy . Wiadomo bowiem, że Allegrowicz któremu przyznano certyfikat wiarygodności może liczyć na większe zainteresowanie przedmiotami wystawianymi na aukcjach. Jak czytamy w Regulaminie Allegro,

Podstawą programu Standard Allegro jest wzorowa obsługa klienta. Aby uczestniczyć w programie Standard Allegro potrzebujesz wysokich ocen sprzedaży od swoich klientów.

Wymuszanie anulowania lub unieważniania negatywnych komentarzy przez sprzedających ma więc sens - takie opinie nie są już zliczane do średniej.

Co powinien więc zrobić użytkownik, jeśli wystawił prawdziwy, ale negatywny komentarz, a sprzedawca straszy go sądem? Rzeczniczka Allegro tłumaczy:

Nie powinien nic robić, jeśli wystawił komentarz zgodny z prawdą i ma pokrycie w rzeczywistości - sąd nie powinien nakazać jego usunięcia. Użytkownik może skontaktować się ze stroną transakcji i wyjaśnić sytuację. Oczywiście użytkownicy zawsze mogą się również skontaktować i poradzić pracowników serwisu Allegro. W przypadku zgłoszenia przez użytkowników problemów z kontrahentami doradzamy i informujemy jakie kroku użytkownik może podjąć, aby wyjaśnić sytuację ewentualnie instruujemy w jaki sposób użytkownik może podjąć próbę unieważnienia komentarza.

Imiona bohaterów zostały zmienione.

Masz podobny problem? Daj znać - napisz do nas maila lub opisz sprawę w komentarzach , postaramy się pomóc.

Jak sobie radzić w podobnych sytuacjach? Już dziś o 14.00 nasza instrukcja "Jak bezpiecznie i higienicznie wystawiać komentarze na Allegro".

[AKTUALIZACJA 13:34]

Tak wiele się dzieje, że pospieszyliśmy się z naszym poradnikiem. Oto i on - zapraszamy do czytania i korzystania:

Jak bezpiecznie i higienicznie wystawiać komentarze na Allegro

Przeczytaj także:

Jedno jest pewne - publikując oceny na Allegro działamy na forum publicznym, więc powinniśmy się liczyć z konsekwencjami własnych słów.

Więcej w tekście Negatywne komentarze na Allegro - komentarz prawnika

Więcej o: