Facebook i jego problemy ze spamem

Przez ostatnich kilka dni użytkownicy Facebooka byli zalewani różnego rodzaju linkami, materiałami wideo i obrazkami związanymi z pornografią, aktami przemocy, samookaleczenia czy bestialstwa. Działo się tak w wyniku skoordynowanego ataku hakerskiego, wiązanego przez niektórych z sierpniową zapowiedzią grupy Anonymous. Sytuacja na szczęście została już opanowana.

Inżynierowie Facebooka pracowali niemal 24 godziny na dobę, by usunąć szkodliwe treści. Większość spamu została wyeliminowana, a obecnie firma pracuje nad ulepszeniem swoich systemów, by lepiej bronić się przed podobnymi atakami w przyszłości. Jednocześnie Facebook niczego sobie nie zarzuca i twierdzi, że do wysypu spamu przyczyniła się usterka przeglądarek internetowych (nie precyzuje, które ma na myśli), nie zaś luka w zabezpieczeniach portalu.

Co prawda podobne ataki miały już na Facebooku miejsce, ale ten ostatni uważany jest za największy w historii. Firma zidentyfikowała ponoć sprawców i zamierza podjąć odpowiednie działania prawne. Padliście jego ofiarą?

[via ZDNet]

Więcej o: